,
Obserwuj
Świat

Kiedy koniec wojny w Iranie? Donald Trump: "Podejmę decyzję w odpowiednim czasie"

PAP
2 min. czytania
09.03.2026 06:57

Decyzję w sprawie tego, kiedy zakończyć wojnę z Iranem, podejmę wspólnie z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu - powiedział w niedzielę portalowi Times of Israel prezydent USA Donald Trump. Nad ranem Izrael ogłosił, że rozpoczął kolejną falę bombardowań Iranu.

Kiedy koniec wojny w Iranie? Donald Trump: "Podejmę decyzję w odpowiednim czasie"
Kiedy koniec wojny w Iranie? Donald Trump: "Podejmę decyzję w odpowiednim czasie"
fot. -/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kiedy możliwy jest koniec wojny USA i Izraela z Iranem?
  • Czy Donald Trump podejmię w tej sprawie decyzję samodzielnie?

- Iran zamierzał zniszczyć Izrael i wszystko dookoła niego (...) Pracujemy razem. Zniszczyliśmy kraj, który chciał zniszczyć Izrael. Nie byłoby Izraela, gdyby mnie nie było - podkreślił Trump w rozmowie z izraelskim serwisem.

- I gdyby nie było Bibiego (Netanjahu), Izrael by dziś nie istniał - przekonywał.

Pytany o to, czy sam podejmie decyzję w sprawie zakończenia wojny z Iranem, odparł: - Myślę, że to wspólna (decyzja)... trochę. Rozmawiamy. Podejmę decyzję w odpowiednim czasie i wszystko będzie wzięte pod uwagę.

W odpowiedzi na pytanie, czy Izrael mógłby kontynuować wojnę nawet po zakończeniu uderzeń przez USA, prezydent odpowiedział, że nie uważa, by to było konieczne. 

Kolejna fala ataków Izraela

Z kolei  Izraelska armia ogłosiła w poniedziałek nad ranem, że rozpoczęła kolejną falę uderzeń z powietrza na cele w środkowym Iranie. Poinformowała również o przeprowadzonym uderzeniu na cele Hezbollahu w stolicy Libanu, Bejrucie.

Siły zbrojne Izraela poinformowała, że celem nowej fali uderzeń na Iran jest "infrastruktura terrorystycznego reżimu irańskiego".

Izraelska armia ogłosiła również, że "uderzyła w infrastrukturę należącą do organizacji terrorystycznej Hezbollah w Bejrucie".  Agencja AFP informowała o eksplozji i słupie dymu na południowym przedmieściu stolicy Libanu.

Hezbollah należy do tzw. osi oporu - sieci wspieranych przez Iran organizacji zbrojnych w regionie, które łączy wrogość wobec USA i Izraela.

Libańskie ministerstwo zdrowia poinformowało, że w niedzielę w izraelskich atakach na terenie kraju zginęło co najmniej 100 osób, a kolejnych 100 zostało rannych. Według resortu wśród ofiar śmiertelnych jest sanitariusz.

Od 28 lutego Izrael i USA prowadzą naloty na Iran, a ten w odpowiedzi ostrzeliwuje Izrael i inne państwa Bliskiego Wschodu, uderzając zarówno w amerykańskie bazy wojskowe, jak i w infrastrukturę cywilną.

Źródło: PAP, fot.