,
Obserwuj
Świat

Złośliwy wpis Trumpa po decyzji Bidena. "Oszust Joe"

2 min. czytania
21.07.2024 21:36
Joe Biden nie nadawał się na kandydata ani na prezydenta USA - oświadczył w niedzielę kandydate Republikanów Donald Trump po tym, jak jego demokratyczny rywal wycofał się z wyścigu o Biały Dom.
|
|
fot. TAKAYUKI FUCHIGAMI / The Yomiuri Shimbun via AFP

"Oszust Joe nie nadawał się na kandydata i z pewnością nie nadaje się do sprawowania swoich funkcji" – stwierdził kandydat Partii Republikańskiej w swojej sieci Truth Social.

Trump stwierdził również, że pokonanie Kamali Harris będzie znacznie łatwiejsze niż Bidena.

Sensacyjne doniesienia ws. Bidena. 'Prezydent zaczyna to akceptować'

Joe Biden rezygnuje z kandydowania

Joe Biden poinformował w niedzielę na platformie X, że wycofuje się z kandydowania na urząd prezydenta USA. Zapowiedział wystąpienie do narodu, w którym uzasadni swoją decyzję oraz zadeklarował, iż do końca kadencji będzie wypełniał swoje obowiązki.

W niedzielę Biden opublikował na platformie X oświadczenie, w którym napisał, że Amerykanie "w ciągu ostatnich trzech i pół roku poczynili ogromne postępy jako naród".

"Dziś Ameryka ma najsilniejszą gospodarkę na świecie - napisał Biden - Dokonaliśmy historycznych inwestycji w odbudowę naszego narodu, obniżenie kosztów leków na receptę dla seniorów oraz udostępnienie niedrogiej opieki zdrowotnej rekordowej liczbie Amerykanów. Zapewniliśmy krytycznie potrzebną opiekę milionowi weteranów narażonych na działanie substancji toksycznych. Uchwalono pierwszą od 30 lat ustawę dotyczącą bezpieczeństwa broni. Mianowana została pierwsza Afroamerykanka do Sądu Najwyższego i uchwalono najważniejsze w historii świata ustawodawstwo klimatyczne. Ameryka nigdy nie była lepiej przygotowana niż my dzisiaj".

Biden podkreślił, że "razem pokonaliśmy pandemię zdarzającą się raz na sto lat i najgorszy kryzys gospodarczy od czasu Wielkiego Kryzysu. Chroniliśmy i zachowaliśmy naszą demokrację. Ożywiliśmy i wzmocniliśmy nasze sojusze na całym świecie".

Zaznaczył, że pełnienie funkcji prezydenta było dla niego największym zaszczytem w życiu. "I chociaż moim zamiarem było ubieganie się o reelekcję, uważam, że w najlepszym interesie mojej partii i kraju leży, abym ustąpił i skupił się wyłącznie na wypełnianiu moich obowiązków jako prezydenta przez pozostały okres mojej kadencji" - oświadczył. Dodał, że w tym tygodniu zwróci się do Narodu i wyjaśni powody swojej decyzji.

Posłuchaj podcastu!