,
Obserwuj
Świat

Amerykanie chcą jeszcze większego chaosu w Iranie. "Postanowili odkurzyć starą taktykę"

3 min. czytania
04.03.2026 14:43

CIA pracuje nad uzbrojeniem sił kurdyjskich, by wesprzeć powstanie przeciwko władzom w Iranie - podała we wtorek CNN. Według źródeł stacji Stany Zjednoczone prowadzą rozmowy z irańskimi ugrupowaniami opozycyjnymi i kurdyjskimi liderami w Iraku o przekazaniu im wsparcia militarnego. - Wygląda na to, że Amerykanie postanowili odkurzyć starą taktykę i będą chcieli irańskich Kurdów wykorzystać jako kolejny element kampanii przeciwko reżimowi - komentował w TOK FM prof. Jarosław Jarząbek.

Amerykanie chcą jeszcze większego chaosu w Iranie. "Postanowili odkurzyć starą taktykę"
Amerykanie chcą jeszcze większego chaosu w Iranie. "Postanowili odkurzyć starą taktykę"
fot. SAFIN HAMID/AFP/East News
  • Ugrupowania kurdyjskie wezwały irańskie siły zbrojne do złożenia broni po rozpoczęciu amerykańsko-izraelskiej operacji przeciwko Iranowi;
  • Według CNN Kurdowie mogą wkrótce wziąć udział w operacji lądowej w zachodnim Iranie, a CIA pracuje nad ich uzbrojeniem;
  • Prof. Jarosław Jarząbek przypomniał w TOK FM, że to strategia, która w przeszłości była stosowana.

Kilka ugrupowań kurdyjskich - po rozpoczęciu amerykańsko-izraelskiej operacji przeciwko Iranowi - wydało oświadczenia, w których wezwało irańskie siły zbrojne do złożenia broni - poinformowała CNN. Siły kurdyjskie są atakowane przez Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC). We wtorek IRGC poinformował o uderzeniu ugrupowań kurdyjskich kilkudziesięcioma dronami. Według amerykańskiej stacji tego dnia prezydent USA Donald Trump rozmawiał z Mustafą Hidżrim, przywódcą Demokratycznej Partii Irańskiego Kurdystanu (KDPI). To jedno z ugrupowań zaatakowanych przez IRGC.

Wysokiej rangi przedstawiciel Kurdów w Iranie powiedział CNN, że w najbliższych dniach kurdyjskie opozycyjne siły w Iranie wezmą udział w operacji lądowej w zachodnim Iranie. - Uważamy, że to dla nas teraz duża szansa - przekazało źródło. Rozmówca stacji dodał, że Kurdowie liczą na wsparcie ze strony USA i Izraela.

"Kolejny element kampanii przeciwko reżimowi"

Jak powiedział w TOK FM prof. Jarosław Jarząbek z Uniwersytetu Wrocławskiego, "to strategia, która w przeszłości była stosowana". - Szczególnie w okresie wojny iracko-irańskiej w latach 80. Irak notorycznie wspierał irańskich Kurdów, żeby wzniecali powstania przeciwko władzom irańskim. Iran starał się z kolei podburzać Kurdów irackich, żeby walczyli przeciwko Saddamowi Husajnowi - przypomniał.

- Wygląda na to, że Amerykanie postanowili tę starą taktykę odkurzyć i będą chcieli irańskich Kurdów wykorzystać jako kolejny element kampanii przeciwko irańskiemu reżimowi - mówił ekspert. 

Rozmówca Filipa Kekusza zauważył, że relacje irańskich Kurdów z Amerykanami "są różne". - W ostatnich latach Kurdowie mogli liczyć na amerykańską pomoc i to Stany Zjednoczone były tym państwem, które wspierało irackich i syryjskich Kurdów bronią i finansami w ich walce przeciwko ISIS. Pewnie na to liczą przywódcy Kurdów irańskich - stwierdził.

Jak zaznaczył prof. Jarząbek, "z drugiej strony kilkakrotnie, kiedy amerykańskie interesy się zmieniały, to zostawiali Kurdów samym sobie". - Kurdowie doskonale pamiętają, że Amerykanie pozwalali na przykład Turcji, żeby bombardowała ich obozy i dosyć brutalnie się z nimi rozprawiała - dodał.

Plany kurdyjskiego powstania

Jeden z rozmówców CNN powiedział, że plan może polegać na tym, by kurdyjskie ugrupowania starły się z irańskimi siłami bezpieczeństwa i rozgromiły je. Dzięki temu nieuzbrojeni Irańczycy z dużych miast mogliby wyjście na ulice bez narażania się na kolejną masakrę, jak miało to miejsce podczas protestów w styczniu. Inny amerykański urzędnik podkreślił, że Kurdowie mogliby przyczynić się do zasiania chaosu w regionie i uszczuplenia zasobów militarnych irańskiego reżimu. Pojawiły się również inne pomysły dotyczące możliwości zajęcia przez Kurdów terytorium w północnej części Iranu, które stanowiłoby strefę buforową dla Izraela.

Redakcja poleca

We wtorek dziennik "Wall Street Journal" napisał, powołując się na przedstawicieli amerykańskich władz, że Trump jest gotowy do wsparcia zbrojnych milicji w Iranie, które chciałyby obalić reżim.

Portal Axios przypomniał, że podczas jednego ze spotkań z Trumpem w Białym Domu premier Izraela Benjamin Netanjahu, który "nieustępliwie" nawoływał do ataków na Iran i zmiany reżimu w tym kraju, opowiadał się za tym, by w sprawie takich działań zwrócić się do Kurdów. Izrael od dawna utrzymuje bliskie stosunki z Kurdami w Syrii, Iraku i Iranie. 

Redakcja poleca

Kurdowie mają tysiące żołnierzy wzdłuż granicy iracko-irańskiej i kontrolują strategiczne obszary, które mogą mieć znaczenie w miarę rozwoju wojny. Zbombardowanie przez Izrael pozycji w zachodnim Iranie wywołało spekulacje, że w ten sposób toruje drogę dla ofensywy kurdyjskiej.

Źródło: TOK FM, PAP