Biden ogłosił zakaz importu rosyjskiej ropy i gazu do USA. Podobną decyzję podjęła Wielka Brytania

Prezydent USA Joe Biden zapowiedział we wtorek wprowadzenie zakazu importu rosyjskiej ropy naftowej i gazu do USA. Na podobny krok zdecydowali się również Brytyjczycy, którzy chcą zrezygnować z rosyjskiej ropy do końca 2022 roku. Z kolei Komisja Europejska zaprezentowała plan szybkiego uniezależnienia się Unii od dostaw rosyjskiego gazu.
Zobacz wideo

"Dziś ogłaszam, że bierzemy za cel główną arterię rosyjskiej gospodarki" - powiedział Biden, dodając że dostawy rosyjskiej ropy, gazu i innych nośników energii nie będą przyjmowane w amerykańskich portach.

Prezydent przyznał, że ze względu na zdecydowanie większą zależność od rosyjskich surowców, wielu europejskich sojuszników nie jest w stanie przyłączyć się do embarga, ale dodał, że razem pracują nad długoterminową strategią uniezależnienia się od importu Rosji.

Rosyjska ropa stanowiła w ubiegłym roku ok. 3 proc. całego importu ropy naftowej do USA.

Biden dodał, że USA będą uczestniczyć w kosztach pomocy uchodźcom, by nie spadały one w całości na sąsiadów Ukrainy. "Jasno mówiłem, że Stany Zjednoczone podzielą się odpowiedzialnością za opiekę nad uchodźcami, tak by koszty nie spadały w całości na państwa europejskie, które graniczą z Ukrainą" - powiedział amerykański prezydent podczas przemówienia w Białym Domu.

Dodał, że wysłał m.in. do Polski szefa dyplomacji Antony'ego Blinkena oraz wiceprezydent Kamalę Harris, by zapewnić o wsparciu USA i dowiedzieć się o sytuacji na granicy.

Zaznaczył też, że agresja Putina już uderzyła w rodziny i podniosła ceny benzyny. - Zrobimy wszystko, by to ograniczyć - zapewnił amerykański prezydent. Podkreślił, że inwazja na Ukrainę nie zakończy się zwycięstwem Rosji. "Putin nie jest w stanie wziąć całego kraju" - zapewnił.  

Wielka Brytania chce zrezygnować z rosyjskiej ropy z końcem 2022 roku

Rząd Wielkiej Brytanii ogłosił wprowadzenie z końcem 2022 r. embarga na ropę naftową z Rosji - poinformował we wtorek brytyjski minister biznesu i energii Kwasi Kwarteng. Dostawy z Rosji pokrywają obecnie 8 proc. brytyjskiego popytu na ropę.

Okres przejściowy przed wprowadzeniem embarga pozwoli rynkowi i biznesowi dostosować się do nowego otoczenia - zaznaczył Kwarteng w swoim oświadczeniu. Wyraził przekonanie, że biznes wykorzysta czas na przygotowania, tak by embargo nie dotknęło konsumentów.

Minister zapewnił jednocześnie, że w ramach specjalnego zespołu rząd Wielkiej Brytanii wraz z firmami będzie szukał dla biznesu alternatywnych dróg zaopatrzenia. Kwarteng przypomniał, że Wielka Brytania sama jest znaczącym producentem ropy i gazu, a dodatkowo dysponuje znaczącymi rezerwami.

"Poza Rosją większość naszego importu pochodzi od wiarygodnych partnerów, takich jak Niderlandy, Stany Zjednoczone czy kraje Zatoki Perskiej" - oświadczył Kwarteng, dodając, że brytyjski rząd będzie pracował również z dostawcami, w celu zabezpieczenia przyszłych dostaw.

Jak podkreślił brytyjski minister, rynek już zaczął stosować ostracyzm wobec rosyjskiej ropy, ponieważ ok. 70 proc. aktualnej produkcji nie może znaleźć kupca.

Wielka Brytania sprowadza z Rosji 4 proc. zużywanego gazu. Mimo, że nie jesteśmy zależni od rosyjskiego gazu, to poszukujemy sposobów na zakończenie również tego importu - oświadczył Kwasi Kwarteng.

KE zaprezentowała plan szybkiego uniezależnienia się UE od dostaw gazu z Rosji

Komisja Europejska zaprezentowała we wtorek plan szybkiego uniezależnienia się Unii od dostaw rosyjskiego gazu. Chce, aby "na długo przed 2030 rokiem" wspólnota była całkowicie niezależna od importu tego surowca z Rosji.

Komisja Europejska chce zmniejszenia zależności UE od rosyjskiego gazu w 2022 r. o dwie trzecie. Planuje to zrealizować poprzez przejście na alternatywne dostawy tego surowca i szybszy rozwój czystej energii.

Szacuje się, że obecnie ok. 40 procent gazu importowanego do UE pochodzi z Rosji.

"Jesteśmy zbyt zależni od rosyjskich paliw kopalnych. Musimy zapewnić niezawodne, bezpieczne i przystępne cenowo dostawy energii dla europejskich konsumentów. Dzięki Europejskiemu Zielonemu Ładowi wiemy, jak to osiągnąć. Ale musimy działać szybciej" - poinformowała szefowa KE Ursula von der Leyen.

Do kwietnia Komisja zamierza przedstawić wniosek ustawodawczy ustanawiający wymóg, aby podziemne magazyny gazu w UE były wypełnione co najmniej w 90 proc. pojemności do 1 października każdego roku. Wniosek obejmowałby monitorowanie i egzekwowanie poziomów wypełnienia oraz opierałby się na uzgodnieniach między państwami członkowskimi. Komisja kontynuuje też swoje dochodzenie w sprawie rynku gazu w odpowiedzi na obawy dotyczące potencjalnych zakłóceń konkurencji przez operatorów, między innymi przez Gazprom.

Plan zakłada również dywersyfikację dostaw, rozwój importu gazu LNG i umowy z nowymi partnerami, takimi jak USA czy państwa arabskie.

KE planuje też zwiększenie produkcji oraz importu biometanu i wodoru oraz szybsze ograniczenie wykorzystania paliw kopalnych do ogrzewania domów i budynków, w przemyśle i systemie energetycznym przez podniesienie efektywności energetycznej, zwiększenie udziału odnawialnych źródeł energii, elektryfikację i rozwiązanie problemu ograniczeń infrastrukturalnych.

Teraz z kodem: UKRAINA odsłuchasz każdą audycję i podcast TOK FM. Aktywuj kod tutaj ->

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM