Radzyń Podlaski nie wycofał Karty Praw Rodzin i teraz ma problem. "Ideologiczne zaślepienie"
Na unijne wsparcie liczyć mogą tylko te samorządy, które wycofały się z uchwał anty-LGBT i z samorządowych kart praw rodzin - bo to również dokumenty dyskryminujące. Zgodnie z polityką Komisji Europejskiej pieniędzy nie dostaną ci, którzy nie stosują się do zasady niedyskryminacji, a tym samym naruszają Kartę Praw Podstawowych i kluczowe unijne wartości.
Radzyń Podlaski w 2019 roku przyjął Samorządową Kartę Praw Rodzin (SKPR). Jest w niej mowa m.in. o małżeństwie jako związku kobiety i mężczyzny, o ochronie rodziny i rodzicielstwa, prawie do ochrony życia rodzinnego czy prawie rodziców do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami.
Stanowczo sprzeciwiamy się podważaniu na poziomie samorządowym gwarantowanych konstytucyjnie praw rodzin, w tym praw rodziców i dzieci, oraz ustrojowej pozycji małżeństwa
.
Karta wciąż obowiązuje. Radni Radzynia się z niej nie wycofali, w przeciwieństwie do wielu innych samorządów z całej Polski, o których regularnie piszemy na naszym portalu. Lokalne władze unieważniają uchwały anty-LGBT, bo chcą otrzymać wsparcie z Unii Europejskiej. Ostatnio zrobił to m.in. podlubelski Świdnik. To pierwsze miasto w Polsce, w którym radni - jeszcze w 2019 roku - taki dokument przyjęli.
Radni z Kocka nie chcieli unieważnić uchwały anty-LGBT, zrobił to za nich sąd
Wróćmy jednak do Radzynia Podlaskiego. W czerwcu 2023 roku władze miasta podjęły uchwałę o przystąpieniu do partnerstwa z Regionalnym Ośrodkiem Polityki Społecznej w Lublinie. Chcieli wspólnie realizować projekt wsparcia seniorów pod nazwą "Polityka senioralna EFS+" w ramach Programu Fundusze Europejskie dla Lubelskiego 2021-2027. Problem w tym, że aby móc z tych pieniędzy skorzystać, samorząd musi złożyć oświadczenie o niedyskryminacji.
Radzyń takiego oświadczenia nie złożył, co potwierdziliśmy w Regionalnym Ośrodku Polityki Społecznej. Co więcej - urzędnicy poinformowali nas, że pierwotnie Radzyń miał w projekcie uczestniczyć, ale w ostatecznej wersji już go nie ma.
Jak wskazał TOK FM rzecznik Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie Remigiusz Małecki, w programie Fundusze Europejskie dla Lubelskiego 2021-2027 zawarto m.in. następującą klauzulę:
Fundusze polityki spójności będą przyznawane wyłącznie projektom i beneficjentom, którzy przestrzegają przepisów antydyskryminacyjnych (...). W przypadku, gdy beneficjentem jest jednostka samorządu terytorialnego, która podjęła jakiekolwiek działania dyskryminujące (...), wsparcie w ramach polityki spójności nie może być udzielone
.
- Miasto Radzyń Podlaski posiada uchwałę dotyczącą Samorządowej Karty Praw Rodzin przyjętą w dniu 8 maja 2019 roku - przypomniał Małecki. - W ostatecznej wersji stanowiącej podstawę do podjęcia decyzji o dofinansowaniu projektu miasto Radzyń Podlaski nie zostało wskazane jako partner realizacji projektu - dodał rzecznik marszałka.
Wysłaliśmy pytania w tej sprawie do burmistrza Radzynia Podlaskiego. Zapytaliśmy m.in. o to, czy miasto wycofa się z kontrowersyjnej Samorządowej Karty Praw Rodzin. Czekamy na odpowiedź.
Działacz pro-life skazany za zniesławianie osób LGBT. Ma przeprosić za 'kampanię nienawiści'
Aktywiści ze społeczności LGBT+ całą sprawę widzą jednoznacznie. - Do otrzymania funduszy konieczne jest uchylenie dyskryminującej uchwały anty-LGBT. Widać więc, że ta ideologiczna uchwała jest ważniejsza dla radnych. Oficjalna rezygnacja z tego projektu byłaby pierwszym takim przypadkiem. Trudno o bardziej jaskrawy dowód ideologicznego zaślepienia władz miasta kosztem społeczności. Mieszkańcy Radzynia podczas wyborów samorządowych powinni pamiętać, komu zawdzięczają brak dostępu do unijnych funduszy - mówi Jakub Gawron z Atlasu Nienawiści i koalicji "Equality Watch".
- Mimo, że przedstawiciele Rady Miasta Radzyń Podlaski twierdzą, że ta uchwała nie dyskryminuje, jednak zdecydowali się wycofać z partnerstwa prawdopodobnie po to, by nie składać oświadczenia. Można zadać pytanie: dlaczego to zrobili, skoro SKPR rzekomo nie dyskryminuje nikogo? - pyta Kazimierz Strzelec, aktywista LGBT.
W podobnym tonie wypowiada się Olga Plesińska z Kampanii Przeciw Homofobii. W jej opinii smutne jest to, że dobro mieszkańców i mieszkanek Radzynia "jest dla lokalnych władz drugorzędne". - Jednak już niebawem mogą zostać z tego rozliczeni z w wyborach samorządowych - dodaje.
Rząd szykuje rewolucję w opiece nad seniorami. 'Nie trzeba sięgać do 'szarej strefy''
Program "Polityka Senioralna EFS +" to różne formy wsparcia seniorów. Jak wynika z założeń projektu, chodzi m.in. o tworzenie usług w zakresie opieki nad osobami potrzebującymi wsparcia w codziennym funkcjonowaniu w miejscu zamieszkania, o rozwój usług opiekuńczych świadczonych w społeczności lokalnej, w formach dziennych i całodobowych, ale też o szkolenie kadr, które miałyby się tym zajmować.
Projekt "Polityka Senioralna EFS+", który będzie realizowany przez Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej i kilkadziesiąt lubelskich gmin, to ogromne pieniądze unijne. Całkowita kwota projektu - jak czytamy na jego stronie - to ponad 45,2 milionów złotych, z czego ponad 43 miliony - daje Unia Europejska.