Bella Hadid opowiedziała o "przewlekłej boreliozie", a media to podchwyciły. Lekarz: Społecznie szkodliwe
W ostatnich dniach media piszą o amerykańskiej modelce Belli Hadid, która ma mierzyć się z boreliozą. O swoich zmaganiach z chorobą napisała w internecie. "Ponad 100 dni leczenia boreliozy, przewlekłej choroby, leczenia koinfekcji, prawie 15 lat niewidzialnego cierpienia. Wszystko było tego warte, jeśli będę w stanie, jeśli Bóg pozwoli przez całe życie cieszyć się miłością i móc naprawdę być sobą" - czytamy w jej wpisie na Instagramie.
Materiał o długotrwałym leczeniu modelki z boreliozy pojawił się również w "Dzień dobry TVN". Zareagował na to lekarz, specjalista chorób zakaźnych i nauczyciel akademicki, który na portalu X (dawnym Twitterze) występuje jako Medexit: "Ubolewam, że 'Dzień dobry tvn' zamieściło artykuł wspierający #ILADS, bo ten pozornie banalny fakt 'wyprodukuje' kolejne ofiary #Podziemie".
Lekarz odniósł się w ten sposób do radiowego serialu TOK FM "Podziemie". Michał Janczura pokazuje w nim proceder stosowania niepotwierdzonych naukowo procedur do leczenia boreliozy - rzeczywistej i urojonej. Jedną z tych procedur jest tzw. terapia ILADS, czyli długotrwała antybiotykoterapia. Po emisji pierwszych odcinków serialu TOK FM Rada Ekspertów Naczelnej Izby Lekarskiej wydała oświadczenie, w którym sprzeciwia się stosowaniu przez lekarzy metody ILADS. Natomiast Rzecznik Praw Pacjenta rozpoczął kontrole w placówkach medycznych stosujących niesprawdzone metody w leczeniu boreliozy.
Z kolei szef NIL-u Łukasz Jankowski zapowiadał na antenie TOK FM, że będą wnioski o postępowanie dyscyplinarne wobec lekarzy, którzy leczą boreliozę niezgodnie z aktualną wiedzą medyczną. I faktycznie, takie wnioski, dotyczące kilkudziesięciu lekarzy, zostały złożone.
"Bezkrytyczne zamieszczanie przez @TVNDobry treści promujących 'przewlekłą boreliozę' jest społecznie b. szkodliwe, szczególnie w sytuacji kiedy obecnie w Polsce po raz pierwszy od wielu lat środowisko medyczne walczy z patologią #ILADS" - dodaje lekarz na platformie X.
Medyk wskazuje też na konkretne błędy i wypaczenia, które pojawiły się we wpisie modelki. "Borelioza nie trwa 15 lat -jest skutecznie leczona antybiotykami. Borelioza nie ulega zaostrzeniu po leczeniu zęba, bo nie jest chorobą przewlekłą.(...) Opisane dolegliwości nie są objawami "przewlekłej boreliozy". W 2014r opisano, że z powodu skrajnego wyczerpania i przygnębienia od 1,5 roku nie uczestniczyła w zajęciach szkolnych - to nie jest objaw boreliozy. Koszmary senne i zaburzenia snu również nie są objawami boreliozy - wyliczał.
Materiał, na który zwrócił uwagę lekarz, został już usunięty ze stron "Dzień dobry TVN".
Borelioza i choroby odkleszczowe. 16 waźnych zasad postępowania, które dostaliśmy od lekarzy