advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Polityka

Korona zyskuje poparcie. Braun zaproszony na pokład? "Brunatna fala"

3 min. czytania
16.10.2025 18:27

- To, co jest nieco zadziwiające, to że te scenariusze raczej obejmują wciągnięcie partii Grzegorza Brauna do układu prawicowego, a nie zastanawianie się, jak powstrzymać tę falę, która jest nie tylko już falą prawicową. Ona jest falą brunatną - tak wzrost poparcia dla Korony komentował w TOK FM Patryk Michalski z "Wirtualnej Polski". 

Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
fot. Mateusz Kotowicz/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Najnowsze sondaże pokazują, że Grzegorz Braun rośnie w siłę; 
  • Jak mówił w TOK FM Patryk Michalski, o popularności Korony decyduje kilka czynników. "Między oczy, niezgodne z prawdą, zaprzeczające czasami prawdzie historycznej, ale na fali populizmu to jest coś, co proponuje Grzegorz Braun i co znajduje poparcie dość znacznej grupy obywateli" - tłumaczył dziennikarz "Wirtualnej Polski". 
  • Jak może to zmienić polską scenę polityczną? 

Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna zyskuje poparcie. Jak wynika z najnowszego sondażu Ogólnopolskiej Grupy Badawczej może ona liczyć na ponad 7 proc. Z kolei w sondażu dla "Faktów TVN" ma 6,4 proc., a badaniu dla "Wirtualnej Polski - 6,2 proc. poparcia. To oznacza, że ugrupowanie Grzegorza Brauna, przy takich wynikach, miałoby ok. 20 posłów. Dla porównania w sierpniu na Koronę chciało głosować ok. 4 proc. badanych. 

- Wyborcy prawej strony, zawiedzeni Prawem i Sprawiedliwością, cały czas nie odnaleźli partii idealnej i szukają idealnych polityków, którzy będą odpowiedzią na ich oczekiwania. Prosty przekaz, łatwe rozwiązania na trudne czasy, podejście, którego w polskim polskiej polityce dawno nie widzieliśmy i nie słyszeliśmy. Mało tego, między oczy, niezgodne z prawdą, zaprzeczające czasami prawdzie historycznej, ale na fali populizmu to jest coś, co proponuje Grzegorz Braun i co znajduje poparcie dość znacznej grupy obywateli - skomentował w TOK FM Patryk Michalski z "Wirtualnej Polski". 

Jak od razu dodał, to pokazuje też, że Grzegorz Braun może poważnie myśleć o obecności i w Sejmie, i w Senacie. - Właśnie przychodzę z Sejmu, gdzie dzisiaj rozmawiałem na ten temat z senatorami. I co słyszę? Że bardzo prawdopodobny jest scenariusz paktu senackiego w wykonaniu Prawa i Sprawiedliwości i Konfederacji. Choć na razie te relacje są chłodne. Przy czym, te kalkulacje obejmują również Grzegorza Brauna - dodał w rozmowie z Karoliną Lewicką. 

Zastrzegł przy tym, że politycy Koalicji Obywatelskiej spodziewają się, że - w takiej czy innej formule, bo być może bez zawierania formalnego paktu - również i "Grzegorz Braun zostanie zaproszony na ten pokład po to, by np. dać mu kilka miejsc w takich okręgach jak Podkarpacie, Podlasie, część Małopolski". - To, co jest nieco zadziwiające, to że te scenariusze raczej obejmują wciągnięcie partii Grzegorza Brauna do układu prawicowego, a nie zastanawianie się, jak powstrzymać tę falę, która jest nie tylko już falą prawicową. Ona jest falą brunatną - podkreślił w "Wywiadzie politycznym". 

Komu zagraża Braun? 

- A Braun ze swoim wzrostem poparcia jest zagrażający bardziej dla Konfederatów czy Prawa i Sprawiedliwości? Bo wśród polityków Konfederacji można usłyszeć, że jeśli będzie komuś odbierał głosy, to PiS; tych starszych i bardziej wierzących wyborców - chciała też wiedzieć prowadząca. 

- Obawiam się, że ani jednym, ani drugim nie będzie zagrażał. Boję się, że Grzegorz Braun na skrajnej prawicy zaczyna być postrzegany jako trzecia droga. Jako ten, który jest odpowiedzią dla zawiedzionych wyborców PiS i jednocześnie nieustannie pozyskuje nowych wyborców  - odpowiedział Patryk Michalski. 

Dziennikarz "Wirtualnej Polski" uzupełnił przy tym, że Konfederacja z kolei "bardziej chciałaby łowić wśród młodego elektoratu, w tym przedsiębiorców, nieco chowając radykalne hasła przed samymi wyborami". - Grzegorz Braun tymczasem będzie je podbijał - skwitował w TOK FM. 

Źródło: TOK FM, PAP 

Redakcja poleca