Niech Tucker Carlson "puknie się w głowę"? "To dziś persona non grata w Białym Domu"
Tucker Carlson jest typem osobistości internetowo-medialnej, której nie zależy na faktach, tylko na zasięgach - mówił Marcin Ociepa w TOK FM. Poseł PiS-u przyznał, że oburzyła go wypowiedź na temat uzasadnionej napaści Hitlera na Polskę, ale według niego jest wielu komentatorów, którzy głoszą podobne bzdury.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaka wypowiedź Tuckera Carlsona oburzyła Polaków?
- Kim jest Tucker Carlson?
- Jeżeli chciałby pan powiedzieć panu Tuckerowi Carlsonowi, że powinien puknąć się w głowę, to ma pan wyśmienitą okazję teraz, na naszej antenie. Proszę - zachęcała Karolina Lewicka w "Poranku TOK FM" Marcina Ociepę, wiceprzewodniczącego KP Prawo i Sprawiedliwość, byłego wiceministra obrony narodowej.
Amerykański komentator Tucker Carlson stwierdził w rozmowie z byłym brytyjskim ministrem Jacobem Reesem-Moggiem, że Adolf Hitler miał powód, by zaatakować Polskę w 1939 roku. Publicysta uzasadniał inwazję III Rzeszy, podając argumenty Hitlera, a ignorując fakt, że część terytoriów, które na mocy traktatu wersalskiego zostały przekazane Polsce, co prawda należały do Niemiec, ale stało się to dopiero po rozbiorze Rzeczypospolitej przez Prusy.
Gość TOK FM po zawahaniu stwierdził, że Tuckera Carlsona chyba nie będzie to obchodzić. - To jest szalenie groźne - zgodził się Marcin Ociepa z Karoliną Lewicką, która zaznaczyła, że Tucker Carlson nie jest "przypadkowym gościem", a zaangażowanym niegdyś w ruch MAGA zwolennikiem Donalda Trumpa. Obecnie jest z prezydentem USA skonfliktowany. Carlson m.in. ma na koncie przeprowadzony w Moskwie wywiad z Władimirem Putinem.
"Tucker Carlson to persona non grata"
Wiceprzewodniczący KP Prawo i Sprawiedliwość ocenił, że "cała III RP nie przepracowała tematu naszego wizerunku Polski za granicą", ale słowa Carlsona spotkały się z szeroką krytyką. - Nasze kontakty z ruchem MAGA doprowadziły do sytuacji, w której zanim my zdążyliśmy zareagować, zareagował np. ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Tom Rose, który natychmiast dał mu ripostę. Myślę, że najcenniejsze jest, żebyśmy mieli naszych adwokatów - ocenił poseł PiS-u.
Według redaktorki TOK FM to zasadnicza zmiana w postępowaniu Prawa i Sprawiedliwości. - Kiedy coś mówiono źle o Polsce, szkalowano, przeinaczano fakty historyczne, to PiS grzmiał, że trzeba natychmiast reagować, potępiać, a nawet ścigać - przypomniała Lewicka. - Tak należy - przyznał Ociepa. I przekonywał, że "wyższym stadium naszej sprawności dyplomatyczno-komunikacyjnej na świecie jest to, że ktoś inny nas broni".
Gość TOK FM zapewnił, że nie boi się uderzyć w amerykańskiego publicystę. - Dzisiaj Tucker Carlson jest na absolutnym marginesie ruchu MAGA - tłumaczył Ociepa, zaznaczając, że komentator jest obecnie persona non grata w Białym Domu. - Dziś jest człowiekiem, który nie ma żadnej wiarygodności ani żadnych relacji z Donaldem Trumpem. Ale jest człowiekiem groźnym, bo ma duże zasięgi. Niezwykle ważne jest, żeby to kontrować - mówił Marcin Ociepa. - A ważniejsze jest to, że jego rodacy sami pukają się w głowę, kiedy słyszą to, co mówi - dodał polityk PiS-u.
Źródło: TOK FM