`
,
Obserwuj
Polityka

Tusk mówi wprost o Rosji. "Eskalacja jeszcze przed Wigilią"

2 min. czytania
16.10.2026 20:43

Premier Donald Tusk powiedział w piątek, że "można spodziewać się jakiejś eskalacji" ze strony Rosji "jeszcze przed Wigilią". Dodał, że "zima będzie bardzo trudna, przede wszystkim, jeśli chodzi o granice, tory kolejowe". Rosja będzie testowała naszą reakcję - dodał.

Donald Tusk i Jacek Siewiera
Donald Tusk i Jacek Siewiera
fot. Jakub Porzycki / Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są prognozy dotyczące eskalacji wojny hybrydowej tej zimy.
  • Dlaczego Rosja może eskalować działania przed Wigilią.
  • Co oznacza wsparcie UE dla Kijowa w kontekście zmiany podejścia USA.
  • Które obszary są szczególnie zagrożone atakami hybrydowymi.

Podczas briefingu po szczycie Rady Europejskiej w Brukseli Tusk został zapytany o słowa byłego szefa BBN Jacka Siewiery, który powiedział w rozmowie w radiu Zet m.in., że tej zimy należy spodziewać się „zasadniczego akordu” w prowadzonej przez Rosję przeciwko Europie wojnie hybrydowej. 

- Ja nie bawię się w moje prognozy ani intuicje. Dla mnie istotna jest wiedza i konkretne komunikaty co robić, i jak działać - zarówno od służb specjalnych naszych, ukraińskich, jak i sojuszniczych. Wszystko się to składa się na jeden oczywisty komunikat: można spodziewać się jakiejś eskalacji jeszcze przed Wigilią - powiedział premier.

Jak mówił, "zima będzie bardzo trudna, przede wszystkim, jeśli chodzi o granice, tory kolejowe - to wszystko, co po stronie ukraińskiej może służyć transportowi, w tym gazu, ropy czy jedzenia”.

- Spodziewajmy się, tak, jak do tej pory, tylko na większą skalę, prób sabotażu czy jakichś prowokacji w Polsce. Na Łotwie już widziano jakich ludzi w mundurach, Litwa spodziewa się jakiejś poważnej prowokacji. Natomiast jeden komunikat jest oczywisty: Rosja będzie tę eskalację potęgowała i będzie testowała naszą reakcję - na tym polega problem - powiedział.

Premier zauważył, że podczas unijnych rozmów w Brukseli dominowała jednolita postawa dotycząca wspierania Kijowa w obliczu zmiany podejścia administracji USA pod wodzą prezydenta Donalda Trumpa.  - Jeśli Ukraina padnie, to będziemy mieli wszyscy bardzo, bardzo poważne problemy -zaznaczył Tusk. Zwrócił również uwagę na dramatyczną sytuację energetyczną Ukrainy, która zmaga się z brakiem prądu i problemami z gazem.

Mocny wywiad Siwiery w Radiu ZET

Zostały nam 2 miesiące, żeby wypełnić te 3 lata, o których mówiłem w grudniu 2023 roku. Jesteśmy na progu konfrontacji? Uważam, że tak, że jej zasadniczy akord jest przed nami i będzie miał miejsce tej zimy - mówił w piątek w Radiu ZET były szef BBN Jacek Siewiera.

Dopytywany o to, co się wydarzy tej zimy, ekspert Atlantic Council odpowiada, że może dojść do "dużego zwiększenia nacisku na kraje europejskie, poprzez eskalację hybrydową, z uwzględnieniem wszystkich możliwości napadu powietrznego, celowego w infrastrukturę, obiekty administracji, obiekty cywilne”.

Gość Radia ZET zaznacza, że nie bez powodu do Polski przyjechał naczelny dowódca sił sojuszniczych w Europie. - Ocena gen. Grynkewicha z poniedziałku - jeśli dowódca sił amerykańskich w Europie wybiera Polskę po to, żeby teorię zwycięstwa z akronimu 3B – krajów bałtyckich – zakomunikować przeciwnikowi właśnie tutaj, co nie miało miejsca w historii do tej pory, to wyraźny sygnał, że jest powód, dla którego mocarstwo USA jednak widzi zagrożenie - tłumaczy Jacek Siewiera.

Źródło: TOK FM/PAP