Nowe informacje ws. planu zamachu na premiera i wicepremiera. Nieoficjalne: będą kolejne zatrzymania
Będą kolejne zatrzymania ws. przygotowywanego zamachu na premiera - takie nieoficjalne informacje uzyskała reporterka TOK FM Anna Gmiterek-Zabłocka. O niebezpiecznej działalności podejrzanego mężczyzny jeszcze we wrześniu zawiadamiało Żydowskie Stowarzyszenie "Czulent".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kim jest zatrzymany ws. przygotowywanego zamachu?
- Jaką organizacje założył?
- Kto alarmował o niebezpiecznym działaniu mężczyzny?
Żydowskie Stowarzyszenie "Czulent" już w połowie września zawiadomiło prokuraturę o działaniach mężczyzny, który - jak okazało się przed tygodniem - miał przygotowywać zamach na premiera i wicepremiera
Jak dowiedziała się reporterka TOK FM Anna Gmiterek-Zabłocka, zawiadomienie dotyczyło siania nienawiści, antysemityzmu i ksenofobii oraz nawoływania do przemocy. Dziś obie te sprawy są połączone, a Krzysztof N. trafił na dwa miesiące do aresztu. 66-letni mężczyzna stworzył Radykalny Polski Ruch Oporu i podawał numer kontaktowy do siebie, by każdy mógł dołączyć do jego inicjatywy.
Piotr Kwapisiewicz z Żydowskiego Stowarzyszenia "Czulent" przekazał reporterce, że zawiadomienie mówiło o działaniach Krzysztofa N. oraz drugiej osoby - Głosili, że Polska jest przejmowana przez grupy mniejszościowe takie jak Żydów, Ukraińców, odnosili to również do polityków, którzy w ich wyobrażeniu nie są prawdziwymi Polakami, tylko obcym elementem - opisywał członek "Czulentu".
Zawiadomienie Stowarzyszenia zostało połączone z działaniami ABW ws. przygotowywania zamachu na polskie władze. - Uzyskaliśmy wstępną opinię. Wskazała na działanie pod wpływem inspiracji ideologii zmierzającej do obalenia ustroju przy użyciu przemocy - mówił w rozmowie z Anną Gmiterek-Zabłocką prokurator Piotr Antoni Skiba. Jak dodała reporterka, według nieoficjalnych informacji można się spodziewać kolejnych zatrzymań i zarzutów.
Źródło: TOK FM