,
Obserwuj
Kujawsko-pomorskie

Tak złodzieje oznaczają mieszkania. Wielkanoc to dla nich czas żniw

3 min. czytania
18.04.2025 07:43
Włamywacze idą z duchem czasu. Złodzieje wykorzystują drony, znaczniki z taśmy klejącej, a także portale społecznościowe, by typować domy i mieszkania do okradzenia. Wielkanoc i majówka to dla nich czas żniw.
|
|
fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Wyborcza.pl

 

  • Mieszkańcy ostrzegają siebie nawzajem - np. w mediach społecznościowych, na grupach sąsiedzkich - że w okolicy kręci się ktoś podejrzany;
  • Włamywacze na różne sposoby zaznaczają sobie lokalizacje, do których zamierzają wejść;
  • Czasem to kawałek taśmy albo przekręcona wycieraczka, a czasem bardziej nowoczesne techniki;
  • Policjanta radzi, co robić, aby ustrzec się przed złodziejami.

 

Złodzieje szukają sposobów na skuteczne okradanie domów i mieszkań. Zostawiają na przykład małe znaczniki, by sprawdzić, czy ktoś przebywa w mieszkaniu. Może to być kawałek przezroczystej taśmy klejącej na framudze drzwi - jeśli nie zostanie zerwana przez kilka dni, to znak, że dom może być pusty. Przesuwają też wycieraczki albo piszą kredą pozorne, dziecięce bazgroły, które mogą oznaczać nieruchomość wytypowaną do obserwacji.

Dron - oko złodzieja

W mniejszych gminach, na osiedlach domów jednorodzinnych, przestępcy wykorzystują też m.in. drony z kamerami. Stały się one łatwo dostępne, a ich ceny spadły tak, że przestały być domeną hobbystów i filmowców. - Pojawiają się nowinki technologiczne, to dlaczego byliby tego nie wykorzystywać przestępcy? - pyta mł. insp. Monika Chlebicz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy.

Złodzieje wykorzystują drony do obserwacji nieruchomości z góry. Sprawdzają, co jest w ogrodzie, czy w domu widać członków rodziny, czy są otwarte okna albo uchylone drzwi tarasowe. Nagrania z kamer pomagają też określić, jak trudne będzie sforsowanie ogrodzenia lub czy ktoś z sąsiadów może zauważyć włamanie.

Kinga bardziej niż migrantów boi się polskich żołnierzy. 'Chore miejsce' na pograniczu

Zdarza się, że dron krąży kilka razy w tygodniu, by ustalić godziny wyjazdu do pracy czy szkoły. Przed podejrzanymi oblotami ostrzegają się na portalach społecznościowych m.in. mieszkańcy podbydgoskiej gminy Osielsko: "Uwaga!!! Niemcz, okolice Racławickiej, latał dron. Bądźcie czujni. W zeszłym tygodniu podobna sytuacja, podlatywał do witryn okiennych" - ostrzegała pani Karolina. Mieszkańcy zwracają też uwagę na obce, kręcące się po uliczkach samochody, z których domy są obserwowane. - Każdy podejrzany przypadek można zgłosić na policję. Patrol przyjedzie i sprawdzi, czy faktycznie są powody do niepokoju - zapewnia Chlebicz.

Jak ustrzec się przed kradzieżą?

Policjanci radzą też, jak ustrzec się przed kradzieżą. Gdy wyjeżdżamy na dłużej - na święta czy majówkę - lepiej nie zostawiać w domu dużej ilości gotówki oraz biżuterii.

- Starajmy się ją zostawić u zaufanych znajomych albo w skrytce w banku. Pieniądze wpłaćmy na konto - radzi Chlebicz. - Zamykajmy okna, wywietrzymy mieszkanie, jak wrócimy. Dobrze jest też ustawić timery - jeśli mamy rolety, to zamkną się o danej porze czy światło zapali się i zgaśnie w określonych godzinach, sprawiając wrażenie, że jednak ktoś jest w domu - tłumaczy nasza rozmówczyni.

Na wagę złota jest też pomoc sąsiedzka. - Jeśli mamy sąsiadów, których znamy, do których mamy zaufanie, to uprzedźmy ich, że wyjeżdżamy - radzi policjantka. - Zostawmy informację, jak się z nami skontaktować. Możemy dać im klucze, by zajrzeli do mieszkania i sprawdzili, czy wszystko jest w porządku - dodaje.

Funkcjonariusze radzą też, by nie relacjonować swoich wyjazdów w mediach społecznościowych. - Jeśli już zamieszczamy zdjęcia w internecie, to róbmy to po powrocie z urlopu, a nie w jego trakcie. Złodzieje też śledzą konta w mediach społecznościowych - przypomina Chlebicz.

W 2023 roku w Polsce odnotowano niemal 63 tysiące kradzieży z włamaniem, co czwarta dotyczyła domów i mieszkań.