,
Obserwuj
Lubelskie

Komfortki wreszcie obowiązkowe? "Liczymy, że to ukróci wszystkie 'ale' w tym temacie"

4 min. czytania
08.11.2023 13:00
W Lublinie powstała przenośna komfortka dla osób z niepełnosprawnościami. Można ją wypożyczyć i postawić np. przy okazji imprezy plenerowej. To niespotykane dotychczas rozwiązanie. Środowisko bardziej cieszy się jednak z tego, że już wkrótce - decyzją ministerstwa - przy budowie nowych obiektów komfortki będą wymagane.
|
|
fot. Anna Kowalik / Agencja Wyborcza.pl /

W Polsce - w takich przestrzeniach jak przychodnia, apteka, kawiarnia, galeria handlowa czy kino - brakuje miejsc, w których dorosła osoba z niepełnosprawnością może skorzystać z toalety. Chodzi w szczególności o zmianę pieluchomajtek i innych środków chłonnych. Często nie ma wyjścia i trzeba to w miejscach niehigienicznych i urągających godności - na podłodze w toalecie w kawiarni czy w sklepie, na ławce w parku czy na korytarzu w przychodni.

Powoli to się zmienia, bo w ramach prowadzonej od 2021 roku koalicji #PrzewijamyPolskę przybywa komfortek, czyli specjalnych pomieszczeń dla osób z niepełnosprawnościami. Dobrze wyposażona komfortka ma toaletę, podnośnik, stół do zmiany pieluchomajtek - najlepiej z regulowaną wysokością, by opiekun nie musiał dźwigać swojego podopiecznego. W tej chwili takich miejsc jest w Polsce około 30. To jednak kropla w morzu potrzeb.

'O, pani! Trzy miesiące czekania'. Mama małej Zosi ma związane ręce. I nie tylko ona

Komfortki powstają w urzędach, galeriach handlowych czy miejscach związanych z kulturą. Kilka miesięcy temu jedna z nich pojawiła się na Wawelu. - W ten sposób Zamek Królewski odczarowuje mit niedostępności dla osób z niepełnosprawnościami. Pokazujemy, że możemy być miejscem, które wytacza nowy standard zapewnienia dostępności. Z drugiej strony, jest to sygnał dla innych, że jeżeli my - jako miejsce z taką historią - jesteśmy w stanie udostępnić komfortkę osobom z niepełnosprawnością, to innym powinno być już prościej - mówił w TOK FM Piotr Czarnota, koordynator dostępności na Zamku Królewskim na Wawelu.

Lubelskie Forum Organizacji Osób Niepełnosprawnych (LFOON) - Sejmik Wojewódzki poszło dalej. Stworzono przenośną komfortkę, którą można wypożyczyć i postawić np. na zewnątrz w trakcie imprezy plenerowej czy w budynku - przy okazji sesji naukowej, warsztatów czy innych spotkań.

- Otrzymaliśmy, w ramach jednego z projektów, środki z Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej i zakupiliśmy różne elementy, które składają się na taką komfortkę plenerową - mówi dr Anna Bieganowska-Skóra, prezeska LFOON. I wyjaśnia, że jest to specjalny, zamykany na suwak namiot, w którym znajduje się leżanka, przenośna umywalka, krzesło i półka. - Taka komfortka może być postawiona np. w foyer jakiegoś teatru albo gdzieś, gdzie odbywa się jakiś konkurs czy przegląd. Może to być też festyn czy jarmark na świeżym powietrzu. Udostępniamy naszą komfortkę nieodpłatnie - dodaje pani prezes.

Komfortka plenerowa
Komfortka plenerowa
Fot. Wiktoria Kwiecień/ Lubelskie Forum Organizacji Osób Niepełnosprawnych - Sejmik Wojewódzki

By z komfortki skorzystać, trzeba podpisać umowę użyczenia. - Już tym naszym projektem podzieliliśmy się i z Warszawą, i z Poznaniem, i z Gliwicami. Bo to się sprawdza. U nas na Lubelszczyźnie m.in. Urząd Marszałkowski wypożycza tę komfortkę i umieszcza ją na organizowanych przez siebie wydarzeniach - tłumaczy dr Bieganowska-Skóra.

Komfortki obowiązkowe

Dziś wiemy, że apel RPO i wszystkie działania akcji #PrzewijamyPolskę odniosły skutek. Ministerstwo przygotowało rozporządzenie, zgodnie z którym - przy budowie nowych obiektów - wymagane będzie zaplanowanie w nich komfortek dla osób z niepełnosprawnościami.

"Brak tego rodzaju miejsc często wyklucza osoby z niepełnosprawnościami z udziału w życiu publicznym, społecznym i rodzinnym lub zmusza je do podejmowania decyzji niekorzystnie wpływających na ich zdrowie - nieprzyjmowania napojów czy posiłków w celu ograniczenia konieczności korzystania z toalet" -

Dziś wiemy, że apel RPO i wszystkie działania akcji #PrzewijamyPolskę odniosły skutek. Ministerstwo przygotowało rozporządzenie, zgodnie z którym - przy budowie nowych obiektów - wymagane będzie zaplanowanie w nich komfortek dla osób z niepełnosprawnościami.

Mają to być pomieszczenia dostosowane i przeznaczone do przewijania dorosłych osób ze szczególnymi potrzebami. Będą musiały mieć odpowiednią powierzchnię i być dobrze wyposażone. Pojawią się m.in. w nowo budowanych urzędach, przychodniach, obiektach kultury, sportu i handlu, a także w miejscach obsługi pasażerów w transporcie kolejowym, drogowym i lotniczym. Komfortki mają być planowane również na stacjach paliw o powierzchni użytkowej powyżej 300 metrów kwadratowych, zlokalizowanych przy autostradzie czy drodze ekspresowej.

O tym, jak bardzo komfortek na dziś brakuje, opowiadali w TOK FM rodzice nastolatków i osób dorosłych z niepełnosprawnościami. - Najczęściej zmieniam synowi pieluchę na kolanach, choć nie jest to łatwe, bo on ma już 140 cm wzrostu, ale musimy sobie jakoś radzić - mówiła Dominika Chabin-Pactwa, mama 11-letniego Kamila, prezeska w Fundacji "NieOdkładalni". - Wielu rodziców zabiera ze sobą niemal wszędzie koce piknikowe, by nie kłaść dziecka na podłodze - dodawała. Nie kryła, że często sytuacje są dyskryminujące i uwłaczające, np. wtedy, gdy w pociągu konduktorka zapytała pozostałych pasażerów: "Czy pasażerka (czyli pani Dominika) może przewinąć syna?". - To było bardzo przykre - wspominała nasza rozmówczyni.

Jedną z ambasadorek koalicji #PrzewijamyPolskę jest Sylwia Błach, która sama jest osobą z niepełnosprawnością. W swoim wpisie na Facebooku pisała m.in.: "A teraz połóż się na podłodze w publicznej toalecie i zdejmij majtki. Brzydzisz się? No wcale się nie dziwię".

- To rozporządzenie, które zostało podpisane, to bardzo duży sukces koalicji #PrzewijamyPolskę, gdzie działamy również my - Lubelskie Forum Organizacji Osób Niepełnosprawnych. Do tej pory często słyszeliśmy: "No dobrze, pomysł z komfortkami może jest fajny i potrzebny, ale nie ma na to przepisów". A skoro nie ma przepisów, to nie trzeba tego robić, zwłaszcza że nie ma na to pieniędzy. Liczymy, że to rozporządzenie kilka z tych "ale" ukróci. I będzie możliwość działania - mówi dr Anna Bieganowska-Skóra.

Komfortka plenerowa dla osób z niepełnosprawnościami
Komfortka plenerowa dla osób z niepełnosprawnościami
Fot. Wiktoria Kwiecień/ Lubelskie Forum Organizacji Osób Niepełnosprawnych - Sejmik Wojewódzki