,
Obserwuj
Lubelskie

Wyryki. Dron uszkodził dach budynku mieszkalnego

2 min. czytania
10.09.2025 08:22

Jeden z dronów, które wleciały do Polski, prawdopodobnie spadł na dach w miejscowości Wyryki pod Włodawą na Lubelszczyźnie. Budynek został uszkodzony. Nikomu nic się nie stało. 

Wyryki. Dron uszkodził dach budynku mieszkalnego
Wyryki. Dron uszkodził dach budynku mieszkalnego
fot. Anita Walczewska/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co się wydarzyło w Wyrykach?
  • Gdzie są Wyryki?
  • Co mieszkańcy mają robić, gdy znajdą części drona?

Jak podaje nasza lubelska reporterka Anna Gmiterek-Zabłocka, na miejsce - do miejscowości Wyryki - jadą przedstawiciele starostwa, by oszacować straty i rozmawiać z mieszkańcami, czy nie potrzebują opieki psychologicznej. Starosta Mariusz Zańko odbył już sztab kryzysowy.

- Są komunikaty prasowe o tym, by pozostać w domu. Będziemy kontaktować się ze szkołami. Szkoły będą funkcjonowały, aczkolwiek wydamy polecenie, że dzieci, które dziś nie przyjdą, żeby miały usprawiedliwioną nieobecność - powiedział starosta. 

Informacje o tym, że dron uszkodził dach budynku mieszkalnego w Wyrykach w woj. lubelskim podaje Polska Agencja Prasowa. - Szczątki rosyjskiego drona spadły na dom mieszkalny w miejscowości Wyryki-Wola - potwierdził też polsatnews.pl rzecznik lubelskiej policji w rozmowie z polsatnews.pl. Nie wiadomo jeszcze, czy były to odłamki drona czy cała maszyna.

Lublin. Trwa sztab kryzysowy

W Lublinie trwa sztab kryzysowy zwołany przez wojewodę, z udziałem wojska, policji i innych służb. Jego posiedzenie trwa od 5 rano.

Wcześniej lubelska policja informowała, że na polu w miejscowości Czosnówka - koło Białej Podlaskiej na Lubelszczyźnie - został znaleziony uszkodzony dron. Służby podały, że nie ma osób poszkodowanych.

Ważny apel do mieszkańców

Sztab Generalny Wojska Polskiego zaapelował do mieszkańców, aby w przypadku odnalezienia zestrzelonych dronów lub ich fragmentów nie zbliżali się do nich, nie dotykalni ani nie przenosili. "Takie elementy mogą pozostawać niebezpieczne i muszą być sprawdzone przez patrole saperskie" - podkreślono.

"Prosimy, aby każde znalezisko zgłosić pod numer alarmowy 112 lub do najbliższej jednostki Policji. Dzięki temu służby będą mogły szybko i skutecznie zabezpieczyć teren" - czytamy w komunikacie wojska.

Źródła: PAP, polsatnews.pl