Palikot zagra "Nie zagłosuję na Jarka" przed debatą
Poseł podkreśla, że nie będzie naśladował zaproponowanych przez PiS dzieci kwiatów, bo to był marketingowy błąd zwolenników prezesa Prawa i Sprawiedliwości. - To kompletnie nie pasuje do Jarosława Kaczyńskiego. Musi być coś jednak bardziej spójnego - mówi poseł.
Dodaje, że Elżbieta Jakubiak, Paweł Poncyliusz czy poseł Marek Migalski wyglądali 'dość kabaretowo' w tym przebraniu. - A ja zupełnie na serio podjadę pod telewizję z londyńskim autobusem bez dachu, z zespołem rockowym na górze - zdradza Palikot. - To na pewno będzie bardzo spójne ze wszystkim, co do tej pory robię - mówi.
Janusz Palikot ma się pojawić przed siedzibą telewizji na pół godziny przed debatą tak, by Jarosław Kaczyński wchodząc do gmachu telewizji mógł usłyszeć piosenkę wyborczą 'Nie zagłosuję na Jarka' w wersji rock.