Polska
Chciał pomóc kumplowi. Grozi mu 10 lat więzienia
1 min. czytania
09.08.2010
11:23
33-letni mieszkaniec Lublina chciał uchronić znajomego przed surową karą. Teraz sam ma kłopoty.
Lubelscy policjanci w sobotę wieczorem na jednej z ulic zauważyli kierowcę, który wyprzedzał na skrzyżowaniu i na przejściu dla pieszych. Został ukarany mandatem w wysokości 500 złotych. Dostał też punkty karne.
Chwilę później do policjantów podszedł jednak pasażer z zatrzymanego samochodu i zaproponował anulowanie koledze mandatu. W zamian wręczył stróżom prawa 70 złotych. Mężczyzna został zbadany alkomatem. Miał 1,7 promila. Teraz za wręczenie łapówki grozi mu do 10 lat więzienia.