,
Obserwuj
Świat

Maduro stanął przed amerykańskim sądem. "Jestem niewinny"

PAP
2 min. czytania
05.01.2026 18:32

Obalony przywódca Wenezueli Nicolas Maduro i jego żona Cilia Flores usłyszeli w poniedziałek w sądzie federalnym w Nowym Jorku cztery zarzuty, w tym m.in. uczestnictwa w zmowie narkoterrorystycznej i sprowadzania kokainy do USA. Nie przyznali się do winy.

fot. Rex Features/East News

Maduro i Flores przed sądem. Nie przyznali się do winy

Byłemu przywódcy Wenezueli postawiono cztery zarzuty: uczestnictwa w zmowie narkoterrorystycznej, sprowadzania kokainy do Stanów Zjednoczonych i dwa zarzuty związane z posiadaniem zabronione broni.

Maduro powiedział przed sądem, że jest niewinny. Powiedział też, że wciąż jest prezydentem Wenezueli i został porwany ze swojego domu.

Sędzia Alvin Hellerstein przedstawił też te same zarzuty jego żonie Cilii Flores. Ona również powiedziała, że jest "kompletnie niewinna” i dodała, że nadal jest pierwszą damą Wenezueli.

Redakcja poleca

Rozprawa Maduro i jego żony

Według CNN Maduro wszedł na salę sądową zakuty w kajdany na kostkach.

Maduro jest reprezentowany jest przez Barry'ego Pollacka, znanego prawnika, którego klientem jest też m.in. założyciel Wikileaks Julian Assange. Flores zatrudniła natomiast prawnika z Houston i byłego prokuratora federalnego Marka Donnelly'ego.

Maduro i jego żona zostali przetransportowani do sądu kilka godzin wcześniej śmigłowcem z aresztu Metropolitan Detention Center na Brooklynie. Pod budynkiem zebrała się grupa przeciwników Madura z wenezuelskimi flagami, jak również i mniejsza grupa przeciwników interwencji USA.

Redakcja poleca

Sąd nad Maduro. Znamy datę kolejnej rozprawy

Sędzia federalny Alvin Hellerstein wyznaczył datę kolejnego posiedzenia w sprawie przeciwko obalonemu przywódcy Wenezueli Nicolasowi Maduro i jego żonie Cilii Flores na 17 marca. Obrońca pary zapowiedział wnioski o odrzucenie sprawy, argumentując, że para została nielegalnie porwana.

Nie jest dotąd jasne, czego dotyczyć ma kolejna rozprawa. Według reporterów CNN obecnych na sali sądowej podczas krótkiego posiedzenia, obrońca Nicolasa Maduro Barry Pollack zapowiedział złożenie serii wniosków, twierdząc, że Maduro jest głową suwerennego państwa, wobec czego przysługuje mu immunitet. Kwestionował też legalność porwania przywódcy.

Ani Pollock, ani obrońca żony Maduro nie zwrócili się do sądu o zwolnienie swoich klientów z aresztu do czasu procesu, zapowiadając taki wniosek w późniejszym terminie.

Źródło: PAP