Na Węgrzech w MSZ "niszczą dokumenty". "Niebywałe"
- Takiej radości nie pamiętam przy żadnych wyborach. Ten kraj tak już uwierał, jeżeli chodzi o instytucje europejskie, że poczucie ulgi jest dominujące - tak o nastrojach w Parlamencie Europejskim po niedzielnych wyborach na Węgrzech mówił w TOK FM Bogdan Zdrojewski,
- Według Bogdana Zdrojewskiego wyniki węgierskich wyborów spowodowały wielką radość posłów do Parlamentu Europejskiego;
- Zdaniem polityka Viktor Orban był "gwoździem w bucie" unijnych instytucji;
- Zdrojewski ocenił, że ewentualna ucieczka Ziobry i Romanowskiego do USA wcale nie musi być dla nich najlepszym scenariuszem.
Według wyników na podstawie niemal 99 proc. przeliczonych głosów po niedzielnych wyborach opozycyjna TISZA może liczyć na 138 mandatów w 199-miejscowym parlamencie Węgier, co oznacza konstytucyjną większość. Koalicja Fidesz-KDNP pod przewodnictwem dotychczasowego premiera Viktora Orbana otrzymała 55 mandatów.
- Takiej radości nie pamiętam przy żadnych wyborach. Ten kraj tak już uwierał, jeżeli chodzi o instytucje europejskie, że poczucie ulgi jest dominujące - mówił w "Wywiadzie politycznym" Bogdan Zdrojewski, europoseł Koalicji Obywatelskiej, wspominając swój poniedziałkowy lot do Brukseli z innymi eurodeputowanymi.
- W samym Parlamencie Europejskim, przechodząc z jednej części do drugiej wszyscy wrażali taki entuzjazm, jakbyśmy wskoczyli w czasy renesansu, odrodzenia i wielkiego zwycięstwa - śmiał się polityk.
Zdrojewski stwierdził, że Orban nie radził sobie z problemami i dlatego zwrócił się w stronę Rosji. - On się uwikłał, był to proces, trwał kilka lat i doprowadził do pełnego sojuszu z Rosją. W Ministerstwie Spraw Zagranicznych niszczone są teraz państwowe dokumenty przez ekipę obecnego jeszcze ministra - mówił. Karolina Lewicka przypomniała, że w poniedziałek na konferencji prasowej mówił o tym lider Tiszy Peter Magyar.
- To niebywałe. To wymaga refleksji, co by się stało, gdyby Orban kontynuował swoją władzę - zaznaczył. Zdaniem Zdrojewskiego oznaczałoby to dalsze blokowanie pomocy Ukrainie czy zwrotu pieniędzy Polsce za tę pomoc. - Uwierał jak gwóźdź w bucie, ale było dużo groźniej i kosztowniej - dodał.
Wielka ucieczka?
Ukrywający się na Węgrzech Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski uciekną do USA? Taki ma być ich plan według informacji Dominiki Wielowieyskiej. - Stany Zjednoczone nie są optymalnym rozwiązaniem, wbrew temu, co komentatorzy czasem powtarzają, że ponieważ tam jest Trump, będą mogli robić, co będą chcieli - stwierdził Zdrojewski.
- Mamy wybory połówkowe do Kongresu, Kongres prawdopodobnie zmieni swój skład. Będą rozmaite sytuacje, które wcale nie będą dla nich takie optymistyczne - dodał gość TOK FM. - Odrzucam oczywiście scenariusze, które pojawiają się w komentarzach złośliwych, że kierunek Białoruś. To jest droga w jednym kierunku bez powrotu - ocenił Zdrojewski.
Źródło: TOK FM