,
Obserwuj
Świat

"Ameryka ugrzęzła", a Iran "już wychodzi wzmocniony"

3 min. czytania
05.04.2026 14:30

- Trump prowadzi wojnę, z której nie wie, jak się ma wyplątać. Wszystko wskazuje na to, że Ameryka ugrzęzła w tym bagnie - tak sytuację na Bliskim Wschodzie komentowała w TOK FM Agnieszka Zagner z tygodnika "Polityka". Także zdaniem Łukasza Pawłowskiego z MSZ jak dotąd największym przegranym tego konfliktu są Stany Zjednoczone i ich wizerunek na arenie międzynarodowej.

Prezydent USA Donald Trump
Prezydent USA Donald Trump
fot. Alex Brandon/Associated Press/East News

Dowództwo irańskich sił zbrojnych ostrzegło, że dalsza eskalacja wojny przez USA i Izrael zamieni cały region Bliskiego Wschodu w piekło - napisał w sobotę wieczorem Reuters. Wcześniej amerykański prezydent Donald Trump zapowiedział, że Iran ma jeszcze 48 godzin na zawarcie porozumienia albo otwarcie cieśniny Ormuz. Najnowsze ultimatum Trumpa upływa w poniedziałek o godzinie 20 czasu wschodnioamerykańskiego (godz. 2 w nocy we wtorek w Polsce).

Prezydent USA groził już wcześniej eskalacją ataków na Iran, jeśli ten nie otworzy ponownie Ormuzu, ale wycofywał się, przekonując, że Teheran jest otwarty na dyplomatyczne rozwiązanie konfliktu - podkreśliła gazeta "Wall Street Journal". Teheran w piątek odrzucił ofertę Waszyngtonu w sprawie porozumienia.

Izrael zaatakował w ciągu ostatnich dwóch dni 400 celów na obszarze Iranu. Ten odpowiada atakami rakietowymi w Izraelu i Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

"Trump nie wie, jak ma się wyplątać"

- W ostatnim orędziu Trumpa w zasadzie nie usłyszeliśmy, jakie dokładnie są cele Ameryki, ale przede wszystkim tego, jaka jest strategia wyjścia z wojny - powiedziała w "Poranku TOK FM" Agnieszka Zagner z tygodnika "Polityka".

Wskazała przy tym, że "cele izraelskie są jasne od początku". - Chodziło przede wszystkim o zniszczenie programu nuklearnego, arsenału i możliwości odpalania rakiet w kierunku Izraela, przerwanie więzi między Iranem a jego sojusznikami w regionie, czyli głównie Hezbollahem. Było jeszcze dodawane obalenie reżimu, ale wygląda na to, że to jest właściwie nierealne - mówiła.

- Trump prowadzi wojnę, z której nie wie, jak się ma wyplątać. Wszystko wskazuje na to, że Ameryka ugrzęzła w tym bagnie wojennym - uważa dziennikarka specjalizująca się w polityce Bliskiego Wschodu. - Dziś na stole leży opcja tego, że Trump mógłby zaakceptować zakończenie wojny bez odblokowania cieśniny Ormuz po inwazję lądową czy na wyspę Chark czy irańskie wybrzeże. Każda z tych opcji zakończy się wręcz niewyobrażalnymi konsekwencjami, za które już płacimy - zwracała uwagę.

"Dowód porażki"

Zdaniem Łukasza Pawłowskiego, kierującego Departamentem Strategii w MSZ, "Iran może wyjść z tej wojny wzmocniony i wydaje się, że już wychodzi". - Mówi się, że w wojnach, w których jedna strona ma ogromną przewagę militarną, sukces słabszych polega na tym, że nie przegrywają, bo wypadają lepiej niż się wszyscy spodziewali. Natomiast brak zdecydowanej wygranej jest porażką strony silniejszej - wskazywał autor "Podkastu amerykańskiego".

Redakcja poleca

- Jesteśmy w sytuacji, że kiedy wychodzą komunikaty dotyczące negocjacji ze strony irańskiej i amerykańskiej, to zastanawiamy się, komu wierzyć. To już jest dowód pewnej porażki Stanów Zjednoczonych - ocenił gość TOK FM.

Zdaniem Agnieszki Zagner konflikt na Bliskim Wschodzie sprzyjaa globalnym rywalom USA. Jak tłumaczyła, "każde pęknięcie w systemie sojuszy" USA osłabia ich pozycję i tworzy przestrzeń dla innych graczy. - W takich sytuacjach zwykle pojawiają się dwaj główni aktorzy, czyli Chiny i Rosja - powiedziała.

Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w ostatnich dniach. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi.

Quiz: Kolejny tydzień za nami. Sprawdź, co pamiętasz! [QUIZ]

Ukończ quiz i odbierz nagrodę do -40% na TOK FM Premium!

Zniżka zależy od uzyskanego wyniku.

Poprawnych odpowiedzi Zniżka
  • 100% -40%
  • 81-99% -30%
  • 61-80% -25%
  • 41-60% -20%
  • 0-40% -10%
  • Promocje nie łączą się.

    Progi nagród Strzałka rozwiń
    1/10 W piątek (27 marca) minister infrastruktury Dariusz Klimczak zapowiedział wprowadzenie zmian w egzaminie na prawo jazdy. Te zmiany to:

    Źródło: TOK FM, PAP