Zaginęła 52 lata temu jako 16-latka. Znaleziono ją dzięki jednemu niewyraźnemu zdjęciu
- Sheila Fox zniknęła bez śladu ponad pół wieku temu, a sprawa jej zaginięcia była jednym z najdłużej trwających lokalnych dochodzeń;
- Jak stwierdziła po jej zaginięciu policja, nastoletnia wówczas dziewczyna mogła być w związku ze starszym mężczyzną, który w jakiś sposób stał się odpowiedzialny za jej zniknięcie;
- Tropy w jej sprawie urywały się jednak przez całe lata, a rozwój kryminalistyki długo nie pomagał w zakończeniu sprawy;
- 1 stycznia 2025 roku policja ogłosiła odnalezienie dorosłej już kobiety.
Kiedy zniknęła, był rok 1972, a ona była 16-letnią dziewczyną, która mieszkała wraz z rodzicami w Coventry. Dziś ma 68 lat. Nazywa się Sheila Fox i, jak donosi dumna ze swojego sukcesu policja, jest cała i zdrowa. Odnaleziono ją zaledwie kilka dni temu.
W środę 1 stycznia 2025 świat obiegła informacja o odnalezieniu kobiety - żywej i zdrowej. Finał jest niezwykły, bowiem sprawa ta była jednym z najdłużej trwających dochodzeń w sprawie zaginięcia osoby w Wielkiej Brytanii. Kluczem do sukcesu okazały się media społecznościowe oraz ziarniste zdjęcie sprzed lat i apel policji.
Rozwiązanie sprawy Sheili Fox
W niedzielę 29 grudnia 2024 roku policja West Midlands opublikowała świeży apel o pomoc w odnalezieniu zaginionej Sheili Fox. Do postu w mediach społecznościowych dołączona została fotografia przedstawiająca 16-letnią dziewczynę z okresu jej zaginięcia. Jak donosi 'The Guardian', pierwsze informacje w sprawie Brytyjki zaczęły spływać do policji w zaledwie kilka godzin od publikacji materiałów. 1 stycznia 2025 roku policja ogłosiła sukces.
"Z przyjemnością ogłaszamy zakończenie jednego z najdłużej trwających dochodzeń policji West Midlands w sprawie zaginięcia osoby" - powiedział rzecznik policji.
Jak udało się odnaleźć zaginioną Sheilę Fox?
Jak się okazuje, źródłem sukcesu była fotografia.
"Zdjęcie Sheili z okresu jej zaginięcia zostało znalezione przez funkcjonariuszy prowadzących dochodzenie i opublikowane na naszej stronie internetowej i w mediach społecznościowych. W ciągu kilku godzin od apelu członkowie społeczeństwa skontaktowali się z nami, przykazując informacje, które doprowadziły zespół do zaginionej" - wyjaśniła cytowana przez 'The Guardian' policja.
'Wróżka obiecała, że jak jej kupi samochód, to mu powie, gdzie jest jego syn'
Cytowana przez BBC przedstawicielka policji Jenny Shaw, pracująca w zespole dochodzeniowym ds. nierozwiązanych spraw, przyznała, że zespół pracujący nad rozwiązaniem nie był duży. Wyraziła także swoje ogromne zadowolenie z faktu kolejnego przeszukania dowodów w sprawie i odnalezienia zdjęcia. "Każda poszukiwana osoba ma swoją historię, a rodziny i przyjaciele zasługują na to, by wiedzieć, co się z nimi stało i, miejmy nadzieję, spotkać się z nimi ponownie" - dodała.
Śledztwo w sprawie zaginionej Sheili Fox
Przypomnijmy, że Sheila Fox zaginęła bez śladu w samym centrum miasta. A relacja ze starszym mężczyzną była właściwie jedynym tropem, jaki policja miała podczas startu dochodzenia. Przez całe lata brakowało bowiem poszlak co do jej zniknięcia. Stąd też frustrująca rodzinę bezowocność poszukiwań, które zakończyły się sukcesem dopiero ponad pół wieku później.
Jak piszą dziś media, bliscy dziewczyny przez całe lata zastanawiali się, czy jej zniknięcie było wynikiem zaplanowanego przez nią wyjazdu, czy też wynikiem przestępstwa. Niestety, przez długie lata, tropy, na jakie co jakiś czas trafiali śledczy, urywały się. Przełom w śledztwie przyniosła dopiera publikacja zdjęcia i apelu w internecie.
Jak pisze 'Wprost', minęły całe dekady, podczas których śledztwo wygaszano i ponownie otwierano. "Mimo rozwoju metod kryminalistycznych (m.in. badań DNA i digitalizacji starych akt) nie udawało się ustalić miejsca pobytu nastolatki. Po latach, w obliczu nowych możliwości technologicznych, sprawę przejęły wyspecjalizowane jednostki zajmujące się tzw. cold cases - czyli nierozwiązanymi przypadkami sprzed wielu lat. Jednym z takich zespołów jest Cold Case Investigation Team przy West Midlands Police, którego detektywi, zachowując 'otwarty umysł', postanowili w 2024 roku ponownie rozesłać apel do społeczeństwa" - czytamy na wprost.pl.
Gdzie znaleziono Sheilę Fox?
Sheila Fox została znaleziona w zupełnie innej części kraju, ale oficjalne motywy jej zniknięcia nie zostały ujawnione. Ponieważ przez lata miała się jednak dobrze, żyjąc z dala od rodziny, media spekulują, iż jako nastolatka musiała celowo opuścić Coventry. "Możliwe, że nie chciała lub nie mogła ujawnić bliskim, dokąd się udaje" - spekuluje wprost pl.
Zaginięcia w Polsce
Choć zaginięcie bliskiej osoby wielu z nas wydaje się motywem filmowym - abstrakcyjnym i mało realistycznym - dla tysięcy Polaków to realny dramat wpisany w ich codzienność. Temat zaginięć i życia bliskich osób, które zniknęły, był dyskutowany m.in. w 'Półce z książkami' Anny Sobańdy. Szymon J. Wróbel, dziennikarz i autor książki 'Zawieszeni. O zaginionych i ludziach, którzy ich szukają' zauważył, że w Polsce każdego roku ginie ponad 10 tysięcy osób. Ich partnerzy i rodzina często trzymają się dosłownie każdej nadziei na szczęśliwe zakończenie i ponowne spotkanie z ukochanymi.
- Te rodziny żyją w domach, w których tych ludzi z nimi nie ma. Patrzą w drzwi, cały czas z takim wyrzutem, że być może otworzy je właśnie ten bliski - mówił gość TOK FM. Niestety, około 20 proc. zaginionych nigdy się nie odnajduje. Mimo że ich rodzina często nie traci nadziei do końca. Ich determinacja, a czasem także desperacja sprawiają jednak, że bywają łatwą ofiarą dla oszustów.
- Wokół tych rodzin kręci się cała masa bardzo różnych naciągaczy, różnych krętaczy. Dla mnie to jest w ogóle wątek na osobną książkę, jak ludzi w takim stadium można jeszcze wykorzystywać - mówił Wróbel. Jak dodał dziennikarz, sporo rodzin straciło w ten sposób całe majątki. - Pamiętam pana, któremu wróżka obiecała, że jak kupi jej samochód, to ona mu powie, gdzie jest jego syn - wspominał.