Ataki z użyciem Pegasusa na pracowników NIK. Wśród inwigilowanych syn Mariana Banasia

Jest podejrzenie, że celem ataku Pegasusem było między innymi urządzenie doradcy społecznego Jakuba Banasia - poinformowali przedstawiciele NIK, podczas konferencji dotyczącej ataków hakerskich na urządzenia należące do kontrolerów.
Zobacz wideo

- Mamy do czynienia z atakiem na skalę nieznaną od 103 lat - poinformował Janusz Pawelczyk, radca Najwyżej Izby Kontroli.  - Działania oprogramowania szpiegowskiego nie są niewidzialne i pozostawiają po sobie ślady, nie tylko na urządzeniu, które zostało zainfekowane - kontynuował.

Jak poinformowano podczas konferencji, prób ataków było ponad 7300. Miały one miejsce w okresie od 23 marca 2020 r. do 23 stycznia 2022 r. i dotyczyły 545 urządzeń pracowników NIK. 

- W przypadku podejrzanych o infekcję Pegasusem urządzeń będą one wysyłane do ekspertów Citizien Lab - mówił podczas konferencji ekspert zewnętrzny, zaangażowany do prac zespołu NIK.

- Na obecnym etapie naszych analiz nie jesteśmy w stanie wykluczyć, że był to atak Pegasusa. Na dzień dzisiejszy mamy podejrzenia, że były zainfekowane trzy urządzenia osób z najbliższego otoczenia prezesa Mariana Banasia – wskazał kierownik działu bezpieczeństwa Grzegorz Marczak.

Poinformowano, że "jest podejrzenie, że celem ataku Pegasusem było między innymi urządzenie doradcy społecznego - Jakuba Banasia".

Padło też pytanie o to, czy celem ataków było urządzenia należące do prezesa NIK - Mariana Banasia. - Z uwagi na dobro prowadzonych czynności, nie możemy wykluczyć takich doniesień - padła odpowiedź.

Eksperci z NIK przedstawili wykresy, z których wynika, że najwięcej ataków przeprowadzono w czasie, gdy kontrolerzy zajmowali się badaniem sprawy wyborów kopertowych oraz po zapowiedzi raportu dotyczącego Funduszu Sprawiedliwości. Trzeci odnotowany "pik", to okres, gdy zebrać się miało kolegium NIK, w sprawie planu kontroli w 2022 rok.

Pegasusem w NIK. Kilka tysięcy ataków

W piątek RMF FM poinformowało, że "na mobilne urządzenia łączności, które należały do pracowników Najwyższej Izby Kontroli, przeprowadzono ponad 6 tys. ataków systemem Pegasus, a nawet 500 urządzeń zostało zainfekowanych".

DOSTĘP PREMIUM