Europa za 2 biliony euro. O co toczy się gra? Prof. Hubner w TOK FM: To moja największa troska
Państwa członkowskie UE spierają się o budżet na kolejne siedem lat. Ten wart jest ok. 2 biliony euro. - Pieniędzy na wszystko, czego nam potrzeba jest dużo - mówiła w TOK FM prof. Danuta Hubner.
- Szczytu w Brukseli bez przełomu w sprawie nowego budżetu Unii;
- Jakie będą dalsze kroki?
- Na co zwracać uwagę w sporach?
Przywódcom na szczycie w Brukseli nie udało się zasypać podziałów w sprawie budżetu UE, którego wartość szacowana jest ok. 2 biliony euro. W tej sytuacji gospodarz spotkania Antonio Costa zapowiedział wyjście z kompromisowym projektem. Liderzy będą mieli możliwość omówić propozycję na dodatkowym szczycie 26 listopada.
O to, na co Polacy powinni zwracać uwagę w tych sporach, pytana była w "Poranku TOK FM" prof. Danuta Hubner.
- Bardzo ważny dla tego budżetu jest fakt, że zanim zaczęliśmy negocjować, to Europa zrobiła plan działania, czyli wymyślamy się na nowo. Wiemy, czego chcemy. Budżet właściwie nie tyle dostosowujemy do potrzeb, co chcemy go wykorzystać wszechstronnie. Stąd są tam zarówno instrumenty finansowe, które znamy, jak i nowe szanse, do których musimy się przygotować. I to jest moja największa troska: czy aby na pewno świat polskiego biznesu ma świadomość, że trzeba będzie sięgać po projekty oparte na konkursach - mówiła ekonomistka, była komisarz do spraw polityki regionalnej, pierwsza w historii Polka na stanowisku członka Komisji Europejskiej.
Jak dodała, uspokajające jest to, że wszystkie budżety, w których byliśmy, cała polityka spójności, zawsze była oparta na współfinansowaniu. - Była część unijna i część Polska. Uczyliśmy się tego kombinowania, łączenia i w tej chwili jest to samo - podkreśliła.
Przypomniała przy tym, że to czwarty budżet negocjowany z udziałem Polski. - W ten pierwszy weszliśmy w trakcie, bo 1999 r. państwa członkowskie zdecydowały, ile pieniędzy będzie na nowe rozszerzeni. To był całkiem dobry początek dla nas, jeśli chodzi o finanse inwestycyjne - oceniła w rozmowie z Aleksandrą Karasińską.
"Pieniędzy na wszystko, czego nam potrzeba jest dużo"
Gościni TOK FM przyznała, że najważniejsze pieniądze będą do wygrania m.in. w Funduszu konkurencyjności. Choć, jak od razu dopowiedziała, nie tylko tam.
- Jest tak zwany instrument łączenia Europy. Tam są pieniądze na infrastrukturę tradycyjną, transportową, związaną z komunikacją, ale także na infrastrukturę energetyczną. Bardzo tych pieniędzy potrzebujemy, bo od finału restrukturyzacji energetycznej jeszcze nam daleko - wskazała.
Prof. prof. Danuta Hubner zastrzegła na koniec, że "pieniędzy na wszystko, czego nam potrzeba jest dużo".
Costa chce też zaproponować nowy pakiet pomysłów związanych z dochodami własnymi UE, co pomogłoby obniżyć bezpośrednie składki państw członkowskich i tym samym uspokoić płatników netto.
Źródło: TOK FM