Ceny paliw - prognozy nie są optymistyczne, choć tankowanie w Wielkanoc może być nieco tańsze

Aktualne ceny paliw znacznie odbiegają od tych, z którymi mieliśmy do czynienia przed wojną w Ukrainie. I choć na wielkie obniżki raczej nie powinniśmy liczyć, to prognozy cen paliw na Wielkanoc są nieco bardziej optymistyczne.

Ceny paliw - prognozy na Wielkanoc powinny ucieszyć kierowców

Rozpoczynające się Święta Wielkanocne to czas, w którym Polacy intensywnie podróżują. Czy tankując samochody podczas świątecznych wyjazdów będziemy płakać przy dystrybutorach? 

Ceny benzyny i oleju napędowego przed Świętami Wielkiej Nocy zapowiada najnowszy raport analityków e-petrol. Benzyna 95-oktanowa w połowie kwietnia kosztuje 6,41 zł za litr, czyli o 11 groszy mniej niż tydzień wcześniej - wynika z prognozy. Najmocniej, bo aż o 30 groszy potaniał litr oleju napędowego, który kosztuje średnio 6,99 zł. Najmniejsza obniżka dotyczy cen gazu LPG - w detalu to paliwo potaniało tylko o 6 groszy i kosztuje średnio 3,67 zł.

Według analityków e-petrol delikatne obniżki cen paliw spowodowane są faktem, iż cena ropy na światowych rynkach zmalała.

Niestety po świętach sytuacja może znów się pogorszyć. Biorąc pod uwagę wzrost cen hurtowych benzyny i diesla w skali tygodnia o około 8 gr/l netto oraz niski poziom marż detalicznych, dalsze spadki cen paliw na stacjach stoją pod znakiem zapytania. Niewykluczone, że druga połowa kwietnia przyniesie nam podwyżki cen benzyn i diesla rzędu 10-15 gr/l.  - wynika z komentarza rynkowego analityków BM Reflex

Ceny paliw w Europie - zobacz, jak Polska wypada na tle innych krajów

Atak Rosji na Ukrainę mocno wstrząsnął światowym rynkiem paliw i spowodował gwałtowny wzrost ceny ropy. Taka sytuacja utrzymywała się do czasu informacji o uwolnieniu rezerw strategicznych ropy przez Stany Zjednoczone i kraje zrzeszone w Międzynarodowej Agencji Energetycznej, co pozwoliło na uspokojenie rynku. Obecnie ceny paliw są wyższe niż przed wojną w Ukrainie, ale przestały też drastycznie rosnąć. 

Z przygotowywanego przez Unię Europejską zestawienia cen paliw w innych krajach Europy wynika, że zawirowania cen ropy odbiły się na każdym państwie w innym stopniu. Okazuje się, że z największym wzrostem cen zetknęliśmy się w Polsce. Cena benzyny jest w naszym kraju o 22% wyższa, a oleju napędowego aż o 37% wyższa niż przed wojną w Ukrainie. Na drugim miejscu są Czechy, tam benzyna podrożała o 18%, a olej o 28,5%.

Ceny paliw w Europie - w Polsce benzyna jest tania, ale tankowanie drogie

Choć w przeliczeniu na euro, ceny paliw w Polsce są jednymi  z najniższych w Europie, to biorąc pod uwagę siłę nabywczą konsumenta (tzn. ile litrów benzyny można kupić w Polsce za średnią krajową), okazuje się, że tankowanie samochodu w Polsce to wciąż droga przyjemność w porównaniu z innymi krajami Europie. Gorszą sytuację mają Portugalczycy, Słowacy, Węgrzy, Chorwaci, Bułgarzy i Grecy. Najmniej tankowanie odczuwalne jest w Danii i w Niemczech, choć nasi zachodni sąsiedzi mają jedne z najwyższych cen paliw na kontynencie. Drożej jest tylko w Finlandii, Szwecji i Szwajcarii. 

DOSTĘP PREMIUM