Sprawa Tulei wywoła efekt mrożący? "To źle wróży bezpieczeństwu prawnemu Polaków"

Jest 10 tysięcy sędziów, którzy - widząc co się dzieje z sędzią Tuleyą i innymi odważnymi sędziami - mogą się zacząć oglądać przez ramię przed wydaniem wyroku - mówił w rozmowie z TOK FM adwokat Mikołaj Pietrzak.
Zobacz wideo

Sędzia Igor Tuleya, który wielokrotnie występował w obronie niezawisłości i niezależności sędziowskiej, został wezwany na 20 marca do Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego na posiedzenie w sprawie uchylenia mu immunitetu. To wniosek Prokuratury Krajowej, a chodzi o możliwość pociągnięcia sędziego do odpowiedzialności karnej.

Igor Tuleya otwarcie krytykuje zmiany w sądownictwie wprowadzane przez władzę. Jest jednym z sędziów,opisanych w ostatnim raporcie Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia" - raporcie o represjach podejmowanych wobec sędziów w Polsce.

"Sędzia wielokrotnie zabierał głos w debacie publicznej, dotyczącej stanu praworządności w Polsce i w swoich wypowiedziach zawsze odważnie bronił niezależności sądów, niezawisłości sędziów oraz zasad demokratycznego państwa prawa, otwarcie krytykując niekonstytucyjne zmiany wprowadzane w obszarze wymiaru sprawiedliwości przez obecnie rządzących" - czytamy w raporcie.

Prokuratura chce uchylenia mu immunitetu twierdząc, że ujawnił m.in. dane i zeznania świadka, co mogło naruszyć bieg jednego ze śledztw. Chodzi o to, że sędzia - w obecności dziennikarzy - zdaniem prokuratury, bezprawnie - ogłosił postanowienie sądu i jego motywy, cytując w nim zeznania świadka. Chodziło o sprawę z 18 grudnia 2017 r., kiedy sędzia uchylił decyzję prokuratury o umorzeniu śledztwa w sprawie głosowania nad ustawą budżetową, które odbyło się rok wcześniej na Sali Kolumnowej sejmu.

- Sędzia Igor Tuleja jest w mojej ocenie jednym z tych odważnych sędziów, którzy wbrew naciskom, wbrew represjom, wykonują zadania sędziego. Krytycznie recenzuje działania władzy wykonawczej i legislacyjnej i służy jako filtr bezpieczeństwa pomiędzy obywatelem a władzą. A przecież temu właśnie służy sądownictwo w państwie demokratycznym, w państwie bezpiecznym dla obywateli - mówi w rozmowie z TOK FM adwokat Mikołaj Pietrzak (jednocześnie dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie). - Ze smutkiem stwierdzam, że z tego powodu jest represjonownay przez władzę wykonawczą i przez partię rządzącą. A to źle wróży bezpieczeństwu prawnemu Polaków i Polek - dodaje pan mecenas.

 Adwokat, który jest pełnomocnikiem innego z sędziów, Pawła Juszczyszyna, podkreśla, że nie martwi się o los sędziego Igora Tuleyi. - Martwię się natomiast czymś innym. Jest 10 tysięcy sędziów, którzy - widząc co się dzieje z sędzią Tuleyą i innymi odważnymi sędziami - mogą się zacząć oglądać przez ramię przed wydaniem wyroku. Będą się zastanawiali: "Czy powinienem wydać słuszny wyrok, zgodny z konstytucją, ale niekorzystnie postrzegany przez władzę wykonawczą? Co się stanie wtedy z moją karierą sędziowską? Czy nie zostanie mi za to obniżone wynagrodzenie? Czy stać mnie będzie na spłatę kredytu?" A to nie jest myślenie, które powinno poprzedzać wydanie wyroku przez sędziego - mówi mecenas Mikołaj Pietrzak. Zwraca uwagę, że to tak zwany efekt mrożący, który pokazuje władza. - Jako Polacy i Polki chcemy takich sędziów, którzy nie będą się obawiać represji ze strony władzy wykonawczej, przy wydawaniu wyroków - mówi Pietrzak.

Mecenas zwraca też uwagę, że Izba Dyscyplinarna, która ma się zająć wnioskiem o uchylenie sędziemu immunitetu, nie jest sądem - zgodnie z uchwałą trzech izb Sądu Najwyższego. Nie może więc wydać żadnego orzeczenia w tej sprawie. Na to samo wskazywał w rozmowie z TOK FM sam sędzia Igor Tuleya.

Do sprawy sędziego odniosło się również Stowarzyszenie Prokuratorów "Lex Super Omnia". "Nie sposób racjonalnie przyjąć, iż procedowanie zgodnie z obowiązującymi przepisami może być uznane za naruszenie prawa wyczerpujące znamiona przestępstwa urzędniczego. Interpretacja prawa leżąca u podstaw skierowania wniosku nie może zyskać akceptacji w demokratycznym państwie prawnym(...). Stowarzyszenie Prokuratorów Lex Super Omnia wyraża stanowczy sprzeciw wobec działań podejmowanych przez Prokuraturę Krajową wobec Sędziego Igora Tuleyi" - napisano w oświadczeniu prokuratorów.

Do sprawy odniosło się również Stowarzyszenie Adwokackie "Defensor Iuris". W liście do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry wyrażono dezaprobatę w stosunku do działań podejmowanyck wobec sędziego. "(...) postawienie sędziemu zarzutów karnych będzie niczym nieuzasadnione, a w opinii publicznej może rodzić przekonanie o chęci stosowania wobec sędziego represji. Nie możemy przecież zapomnieć, że wydał on w tej sprawie (posiedzenie w Sali Kolumnowej - przyp. red.) niekorzystne dla rządzącej większości parlamentarnej orzeczenie" - czytamy w oświadczeniu. 

DOSTĘP PREMIUM