advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Polityka

Sprawa Tulei wywoła efekt mrożący? "To źle wróży bezpieczeństwu prawnemu Polaków"

3 min. czytania
01.03.2020 12:21
Jest 10 tysięcy sędziów, którzy - widząc co się dzieje z sędzią Tuleyą i innymi odważnymi sędziami - mogą się zacząć oglądać przez ramię przed wydaniem wyroku - mówił w rozmowie z TOK FM adwokat Mikołaj Pietrzak.
|
|
fot. Piotr Wójcik / Picture Doc

Sędzia Igor Tuleya, który wielokrotnie występował w obronie niezawisłości i niezależności sędziowskiej, został wezwany na 20 marca do Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego na posiedzenie w sprawie uchylenia mu immunitetu. To wniosek Prokuratury Krajowej, a chodzi o możliwość pociągnięcia sędziego do odpowiedzialności karnej.

Igor Tuleya otwarcie krytykuje zmiany w sądownictwie wprowadzane przez władzę. Jest jednym z sędziów, opisanych w ostatnim raporcie Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia" - raporcie o represjach podejmowanych wobec sędziów w Polsce.

"Sędzia wielokrotnie zabierał głos w debacie publicznej, dotyczącej stanu praworządności w Polsce i w swoich wypowiedziach zawsze odważnie bronił niezależności sądów, niezawisłości sędziów oraz zasad demokratycznego państwa prawa, otwarcie krytykując niekonstytucyjne zmiany wprowadzane w obszarze wymiaru sprawiedliwości przez obecnie rządzących" - czytamy w raporcie.

Prokuratura chce uchylenia mu immunitetu twierdząc, że ujawnił m.in. dane i zeznania świadka, co mogło naruszyć bieg jednego ze śledztw. Chodzi o to, że sędzia - w obecności dziennikarzy - zdaniem prokuratury, bezprawnie - ogłosił postanowienie sądu i jego motywy, cytując w nim zeznania świadka. Chodziło o sprawę z 18 grudnia 2017 r., kiedy sędzia uchylił decyzję prokuratury o umorzeniu śledztwa w sprawie głosowania nad ustawą budżetową, które odbyło się rok wcześniej na Sali Kolumnowej sejmu.

- Sędzia Igor Tuleja jest w mojej ocenie jednym z tych odważnych sędziów, którzy wbrew naciskom, wbrew represjom, wykonują zadania sędziego. Krytycznie recenzuje działania władzy wykonawczej i legislacyjnej i służy jako filtr bezpieczeństwa pomiędzy obywatelem a władzą. A przecież temu właśnie służy sądownictwo w państwie demokratycznym, w państwie bezpiecznym dla obywateli - mówi w rozmowie z TOK FM adwokat Mikołaj Pietrzak (jednocześnie dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie). - Ze smutkiem stwierdzam, że z tego powodu jest represjonownay przez władzę wykonawczą i przez partię rządzącą. A to źle wróży bezpieczeństwu prawnemu Polaków i Polek - dodaje pan mecenas.

 Adwokat, który jest pełnomocnikiem innego z sędziów, Pawła Juszczyszyna, podkreśla, że nie martwi się o los sędziego Igora Tuleyi. - Martwię się natomiast czymś innym. Jest 10 tysięcy sędziów, którzy - widząc co się dzieje z sędzią Tuleyą i innymi odważnymi sędziami - mogą się zacząć oglądać przez ramię przed wydaniem wyroku. Będą się zastanawiali: "Czy powinienem wydać słuszny wyrok, zgodny z konstytucją, ale niekorzystnie postrzegany przez władzę wykonawczą? Co się stanie wtedy z moją karierą sędziowską? Czy nie zostanie mi za to obniżone wynagrodzenie? Czy stać mnie będzie na spłatę kredytu?" A to nie jest myślenie, które powinno poprzedzać wydanie wyroku przez sędziego - mówi mecenas Mikołaj Pietrzak. Zwraca uwagę, że to tak zwany efekt mrożący, który pokazuje władza. - Jako Polacy i Polki chcemy takich sędziów, którzy nie będą się obawiać represji ze strony władzy wykonawczej, przy wydawaniu wyroków - mówi Pietrzak.

Mecenas zwraca też uwagę, że Izba Dyscyplinarna, która ma się zająć wnioskiem o uchylenie sędziemu immunitetu, nie jest sądem - zgodnie z uchwałą trzech izb Sądu Najwyższego. Nie może więc wydać żadnego orzeczenia w tej sprawie. Na to samo wskazywał w rozmowie z TOK FM sam sędzia Igor Tuleya.

Sędzia Igor Tuleya nie zamierza stawić się przed Izbą Dyscyplinarną. 'Ona nie jest sądem'

Do sprawy sędziego odniosło się również Stowarzyszenie Prokuratorów "Lex Super Omnia". "Nie sposób racjonalnie przyjąć, iż procedowanie zgodnie z obowiązującymi przepisami może być uznane za naruszenie prawa wyczerpujące znamiona przestępstwa urzędniczego. Interpretacja prawa leżąca u podstaw skierowania wniosku nie może zyskać akceptacji w demokratycznym państwie prawnym(...). Stowarzyszenie Prokuratorów Lex Super Omnia wyraża stanowczy sprzeciw wobec działań podejmowanych przez Prokuraturę Krajową wobec Sędziego Igora Tuleyi" - napisano w oświadczeniu prokuratorów.

Do sprawy odniosło się również Stowarzyszenie Adwokackie "Defensor Iuris". W liście do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry wyrażono dezaprobatę w stosunku do działań podejmowanyck wobec sędziego. "(...) postawienie sędziemu zarzutów karnych będzie niczym nieuzasadnione, a w opinii publicznej może rodzić przekonanie o chęci stosowania wobec sędziego represji. Nie możemy przecież zapomnieć, że wydał on w tej sprawie (posiedzenie w Sali Kolumnowej - przyp. red.) niekorzystne dla rządzącej większości parlamentarnej orzeczenie" - czytamy w oświadczeniu.