Białkowe szaleństwo. Eksperci ostrzegają. "Nie popadajmy w skrajności"
Białko jest dziś jednym z najgorętszych tematów w świecie żywienia. Czy rzeczywiście jemy go za mało? Jak jeść go więcej, by było smacznie i zdrowo? Gdzie szukać dobrych źródeł białka i czy warto sięgać po modne produkty proteinowe? O tym mówiła w TOK FM Aleksandra Skotnicka, dietetyczka.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak dieta wysokobiałkowa wpływa na zdrowie?
- Które produkty są dobrym źródłem białka w codziennej diecie?
- Dlaczego warto rozłożyć zapotrzebowanie na białko w kilku posiłkach dziennie?
- Co mówi Ministerstwo Zdrowia o zalecanej dziennej dawce białka?
Jeszcze do niedawna białko w diecie kojarzyliśmy z jadłospisem bywalców siłowni. To jednak się zmieniło, a na sklepowych półkach pojawia się specjalna "białkowa" sekcja produktów. Okazuje się, że dieta wysokobiałkowa pomoże nie tylko sportowcom.
W audycji "Otwarta kuchnia" Paulina Nawrocka-Olejniczak gościła Aleksandrę Skotnicką - dietetyczkę i psychodietetyczkę, autorkę książki "Więcej białka. Zdrowe proteinowe przepisy". Gościni zaznaczyła, że mimo iż napisała książkę o jednym z najpopularniejszych dietetycznych tematów ostatnich miesięcy, to nie podąża za trendami. - Ta moda jest o tyle korzystna, że - jak dowiodły badania - powinniśmy komponować codzienne posiłki w oparciu o odpowiednią ilość białka - tłumaczyła.
Białko - jak podkreśliła dietetyczka - nie odpowiada jedynie za budowę masy mięśniowej. - Białko wpływa na sytość naszych posiłków, na łatwiejsze kontrolowanie głodu, ale też jest istotne w kontekście zdrowotnym: czy to hormonów, czy układu odpornościowego - mówiła Aleksandra Skotnicka w TOK FM.
Co ważne, warto zapotrzebowanie na białko rozłożyć na kilka posiłków w ciągu dnia. - Zjedzenie 50 g białka w jednym posiłku byłoby ciężkie - przestrzegła gościni "Otwartej kuchni".
Skąd brać białko? Niekoniecznie z odżywek
Psychodietetyczka wyliczyła dobre źródła białka w diecie. - To oczywiście mięso, natomiast warto je zgodnie z zaleceniami limitować - zaznaczyła rozmówczyni Pauliny Nawrockiej-Olejniczak. -
Stawiałabym na jajka, na dobrej jakości sery, popularne serki wiejskie, tofu, tempeh - wyliczyła ekspertka. Przypomniała też o soczewicy i fasoli, które są jednocześnie bardzo dobrym źródłem błonnika.
W książce "Więcej białka. Zdrowe proteinowe przepisy" znajdziemy przepisy na nietypowe propozycje białkowe jak kluski, pizza czy bajgle. - Jeżeli dosyć często jemy pieczywo, to warto z takiego białkowego pieczywa skorzystać. Już sama bułeczka może dodać nawet 15-20 g białka - mówiła Aleksandra Skotnicka. Przepis jest bardzo prosty. - Wystarczy mieć 3-4 składniki: serek wiejski, mąkę orkiszową, jajko. Można dodać np. sezam - doradziła ekspertka.
Deser idealny: sernik
Czy białko może znaleźć się też w deserze? - Jeśli miałbym stawiać na deser, który miałby więcej białka, to na pewno były to sernik - wyjaśniła dietetyczka. Zarówno twaróg, jak i skyr to "super źródło białka".
Ekspertka wskazała, że nie musimy sięgać po popularne odżywki białkowe. - Jestem zwolenniczką tego, by białko pochodziło z produktów, po które sięgamy na co dzień - mówiła Aleksandra Skotnicka i dodała, że przekonanie, iż potrzebujemy ogromnych ilości białka to mit.
Proteinowe przekąski czy szejki mogą przydać się np. w trasie bądź sytuacji awaryjnej. - Możemy sobie z tego dla ułatwienia od czasu do czasu skorzystać - mówiła gościni TOK FM, zwracając uwagę na wysyp produktów oznaczonych jako "proteinowe" czy "białkowe".
Dietetyczka apelowała jednak o zdrowy rozsądek. - Nie zapominajmy o tym, że tak samo ważny jak białko w naszej diecie jest błonnik, dobre tłuszcze, dobre węglowodany. Nie popadajmy w skrajność - podkreśliła.
Wytyczne Ministerstwa Zdrowia. Ile białka potrzebujemy?
Paulina Nawrocka-Olejniczak powołała się na dane ze strony Diety NFZ, która jest pod patronatem Ministerstwa Zdrowia. Zgodnie z polskimi normami dzienne zapotrzebowanie na białko to 0,83 g na kilogram masy ciała. W praktyce oznacza to, że np. mężczyzna ważący 85 kg powinien przyjmować średnio nieco ponad 70 g białka w ciągu dnia.
Zapotrzebowanie na białko wzrasta jeśli ćwiczymy, jesteśmy rekonwalescentami albo jesteśmy chorzy. Wówczas białko jest wskazane, ponieważ pomaga organizmowi zdrowieć. Oprócz sportowców więcej białka w diecie powinny sobie zapewniać kobiety ciężarne oraz w trakcie laktacji.
Źródło: TOK FM