`
,
Obserwuj
Polityka

Konieczny krytykuje "naiwny" wpis Tuska o migrantach. "Kompletnie przestrzelił"

4 min. czytania
19.10.2026 10:20

Donald Tusk we wpisie na platformie X zapowiedział, że Polska będzie "twardo" broniła granicy przed nielegalną migracją. Poseł Partii Razem skrytykował premiera za "naiwność". - Na końcu zawsze wygrywa Konfederacja - jedna albo druga - lub PiS - komentował w "Poranku" TOK FM.

Donald Tusk
Donald Tusk
fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl

Z tego artykułu dowiesz się:

  • jak Maciej Konieczny z Partii Razem ocenia politykę migracyjną rządu;
  • co poseł sądzi o konflikcie wokół Trybunału Konstytucyjnego;
  • jak odpowiada na ataki Nowej Lewicy na Adriana Zandberga i Partię Razem;
  • jaka - zdaniem gościa TOK FM - powinna być reakcja prezydenta Nawrockiego na zawieszenie przez USA sankcji wobec Rosji.

W niedzielę po południu premier Donald Tusk zamieścił wpis w serwisie X dotyczący imigracji. "Polska nie powtórzy błędów innych europejskich państw, nie będzie też za nie płacić. Twardo bronimy granicy przed nielegalną migracją, mamy własną politykę azylową (nie przyjmujemy wniosków), deportujemy tych, którzy łamią polskie prawo. W kwestii bezpieczeństwa będziemy bezwzględni. To usłyszeli ode mnie liderzy Europy w Brukseli" - czytamy.

Maciej Konieczny - poseł Partii Razem oraz członek sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych w "Poranku" TOK FM skrytykował retorykę szefa rządu. - Myślę, że to naiwne (myśleć - red.), że można w sposób beztroski podbijać antyimigranckie prawicowe sentymenty i koniec końców tym wygrać, bo na końcu zawsze wygrywa Konfederacja - jedna albo druga - lub PiS - ocenił gość Dominiki Wielowieyskiej.

Konieczny rozróżnił przy tym dwie kwestie - migrację azylową i ekonomiczną. - I Polska ma tu swoją lekcję do odrobienia, ponieważ wiemy, że migracja do Polski na podstawie legalnych dokumentów jest kontrolowana umiarkowanie, tak naprawdę jest pod dyktando prywatnego biznesu. W Razem uważamy, że zasady azylowe powinny być humanitarne i zgodne z prawem, a migracja ekonomiczna powinna być kontrolowana przez państwo, a nie tak jak chciałby Donald Tusk, czy Grzegorz Braun. Złośliwie wspomniałem o Braunie w związku z jego miłością do Hindusów i gotowością sprowadzania ich do pracy w Polsce, bo mu się Ukraińcy nie podobają. Państwo polskie powinno prowadzić racjonalną politykę, jeżeli chodzi o migrację zarobkową, która jest w interesie polskiego społeczeństwa, ale także przestrzegać prawa, jeżeli chodzi o azyl, a tutaj Donald Tusk kompletnie przestrzelił - komentował Konieczny.

 "Ciamajdan" PiS-u w TK. "Wchodzi w rolę uprzedniej opozycji"

Gość TOK FM był także proszony o ocenę konfliktu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Ten nasilił się w minioną środę po tym, jak Maciej Berek próbował podjąć obowiązki sędziego TK, co spotkało się z oporem i blokadą ze strony prezesa TK Bogdana Święczkowskiego. Koalicja rządząca zapowiada dalsze kroki prawne zmierzające do uchylenia Święczkowskiemu immunitetu i zmiany sytuacji w TK.

Poseł Partii Razem określił całą sytuację jako "kuriozalny spektakl". - To coraz bardziej absurdalne sceny, które interesują tylko zagorzałych zwolenników jednej i drugiej strony. To zabawne, że w tym momencie PiS wchodzi w rolę uprzedniej opozycji i uprawia jakieś ciamajdany z przeskakiwaniem przez płot, ale mam wrażenie, że poza widzami Republiki i TVN24, którzy są podpięci pod tę relację i dają się nakręcać, to ludzi specjalnie nie obchodzi - stwierdził Maciej Konieczny.

Poseł Razem o atakach Nowej Lewicy. "Konsekwentne i coraz głupsze"

Eskalował również konflikt między Partią Razem a Nową Lewicą. Zaczęło się od ostrej wymiany zdań między współliderem Razem Adrianem Zandbergiem, a ministrą rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszką Dziemianowicz-Bąk dotyczącej ł rządowej propozycji podwyżki minimalnej w budżecie na 2027 rok. Zandberg zarzucił szefowej resortu, że stawka godzinowa wzrośnie zaledwie o 90 groszy brutto. Ta w odpowiedzi zarzuciła politykom Razem, są w opozycji, więc ich obecność w Sejmie nie przynosi pracownikom żadnych korzyści, a jedyne zarobki, o które dbają, to ich własne pensje poselskie. Podobne zarzuty skierował w kierunku Zandberga przewodniczący Nowej Lewicy i marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, który w piątek na antenie TOK FM nazwał Zandberga "konsekwentym koryciarzem" i "przywódcą przedszkolaków", który "jeździ z malutką barykadą w malutkim plecaczku".

Redakcja poleca

Konieczny przyznał, że owszem, emocje się zaostrzyły, ale tylko po stronie Nowej Lewicy. - Po naszej stronie nic specjalnie się nie zmienia, a te konsekwentne i coraz głupsze ataki ze strony Nowej Lewicy faktycznie się zintensyfikowały. To wszystko jest tak niemądre, że trudno to racjonalnie komentować - ocenił poseł i zwrócił uwagę na sytuację w zarządzanych przez Nową Lewicę Ochotniczych Hufcach Pracy. - Prawie wszystkie kierownicze stanowiska są przejęte przez partyjnych działaczy, działaczki związkowe są nielegalnie zwalniane, a potem, co najzabawniejsze, nowy Państwowy Inspektor Pracy - stary towarzysz Włodzimierza Czarzastego, nagradza szefa OHP, który zwalnia nielegalnie związkowców, jako doskonałego pracodawcę. To pokazuje patologię państwa - mówił poseł Razem w TOK FM.

Trump "szykuje nową Jałtę". "Reakcja Nawrockiego powinna być jednoznaczna"

Rozmowa dotyczyła także tematów geopolitycznych, a konkretnie zawieszenia przez Stany Zjednoczone sankcji na Rosję. Zdaniem gościa TOK FM prezydent USA Donald Trump "szykuje nową Jałtę", a reakcja jego polskiego odpowiednika "powinna być jednoznaczna". - Karol Nawrocki powinien sprzeciwić się Donaldowi Trumpow, bo nie ma co się dłużej oszukiwać. Tym razem nie mamy Trumpa, któremu losuje się coś w poniedziałek, a we wtorek coś zupełnie odwrotnego, tylko Trumpa, który zdaje się przechodzić jednoznacznie na stronę rosyjską. Teraz wszystkie jego wypowiedzi są bardzo krytyczne wobec Wołodymyra Zełenskiego, który jest malowany jako dyktator, a Putin jako ten dobry, który chce zakończenia wojny, tylko ta uparta Ukraina w niezrozumiały sposób na to nie pozwala. Polska powinna - w duchu także tego PiS-u, którym kiedyś był - jednoznacznie opowiadać się za niepodległą Ukrainą - powiedział Maciej Konieczny w porannej audycji.

Źródło: TOK FM