,
Obserwuj
Polityka

"Zabrała ze sobą zero posłów, odeszli od niej najbliżsi ludzie". Wiceminister ostro o swojej byłej szefowej

2 min. czytania
29.10.2026 10:54

- Dziwię się Ryszardowi Petru, chyba stał się trochę socjalistą - tak nowe pomysły podatkowe byłego posła Polski 2050 skomentował Jacek Karnowski, wiceminister funduszy i polityki regionalnej. Poseł nie szczędził także mocnych słów o swojej byłej szefowej w resorcie, Katarzynie Pełczyńskiej-Nałęcz!

Jacek Karnowski i Szymon Hołownia
Jacek Karnowski i Szymon Hołownia
fot. Jacek Szydłowski Archiwum: Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co o swojej dawnej szefowie mówi Jacek Karnowski?
  • Czy Ryszard Petru nagle stał się socjalistą?

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz znalazła się pod ostrzałem swojego dawnego podwładnego. Jacek Karnowski w programie "Poranek" TOK FM przekonywał, że odejścia kolejnych polityków z otoczenia minister świadczą o poważnym problemie. Jego zdaniem, polityczna strategia bycia "wewnętrzną opozycją" nie przyniosła minister oczekiwanych rezultatów, co poskutkowało jej odejściem z rządu.

- Pełczyńska-Nałęcz chyba się zagubiła, o czym świadczą wypowiedzi jej ludzi, byłych ludzi, z partii. Kiedy od polityka odchodzi najpierw połowa klubu, potem cały klub - to jest ewenement w nowoczesnej historii Polski. Ja się spodziewałem tego po jej wypowiedziach na temat polityki rządu, że ona w pewnym momencie ten rząd opuści, ale była taka obawa, że zabierze ze sobą trzech, czterech posłów. Zabrała zero - opisywał Karnowski. Natomiast nową minister, Agnieszkę Bartol, określił jako bardzo kompetentnego, bezpartyjnego eksperta i wyraził nadzieję na owocną współpracę z nią.

Redakcja poleca

Karnowski ocenił również Ryszarda Petru, zarzucając mu, że jego ostatnie pomysły podatkowe odchodzą od liberalnych przekonań i korzeni:

- Dziwię się Ryszardowi Petru, bo wydawało mi się dotychczas, że jest raczej liberałem. A stał się ostatnio chyba trochę socjalistą - stwierdził wiceminister. Gość Karoliny Lewickiej nie wierzy też w powodzenie politycznych planów Petru. Jego zdaniem, były lider Nowoczesnej jest dziś samotnym graczem, "singlem w polityce", który nie ma realnych szans na stworzenie nowej formacji przed przyszłorocznymi wyborami.

Źródło: TOK FM