,
Obserwuj
Świat

Izraelscy zakładnicy na wolności. "Hamas już nie będzie miał żadnej karty przetargowej"

2 min. czytania
13.10.2025 11:12

To jest przełomowa sytuacja, bo Hamas pozbywa się karty przetargowej, jaką niestety byli porwani obywatele Izraela - ocenił w TOK FM dr Michał Lupa z Instytutu Bliskiego i Dalekiego Wschodu Uniwersytetu Jagiellońskiego. Od rana trwa realizacja kolejnego punktu planu zawieszenia broni między Hamasem a Izraelem, czyli wymiana więźniów.

fot. East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego według dr Michała Lupy zawieszenie broni między Hamasem a Izraelem jest przełomem?
  • Czy Izrael zgodził się wypuścić najsłynniejszego palestyńskiego więźnia?
  • Kto ma uczestniczyć w szczycie pokojowym w Egipcie?

Palestyński Hamas przekazał Czerwonemu Krzyżowi 13 izraelskich zakładników - poinformował w poniedziałek portal Ynet. Wcześniej wypuszczono już siedmiu porwanych. 20 Izraelczyków było ostatnimi żyjącymi więźniami Hamasu uprowadzonymi do Strefy Gazy 7 października 2023 roku. 

Według dr. Michała Lupy z Instytutu Bliskiego i Dalekiego Wschodu Uniwersytetu Jagiellońskiego uwolnienie przez Hamas zakładników jest przełomem. - Hamas już nie będzie miał żadnej karty przetargowej, bo zakładnicy w pewnym sensie pełnili taką rolę. W tej chwili ten instrument po stronie Hamasu znika i to jest rzeczywiście przełom w porównaniu z poprzednimi etapami wojny i próbami zawieszenia broni - powiedział w "Pierwszym programie" w TOK FM. 

Po wypuszczeniu zakładników Izrael ma zwolnić 250 Palestyńczyków skazanych na karę dożywocia i 1700 mieszkańców Gazy pojmanych po 7 października 2023 roku. 

Lupa wskazał, że Hamas przekazał stronie izraelskiej oczekiwaną listę więźniów do uwolnienia. Wśród nich znalazł się Marwan Barghouti działacz polityczny związany z ruchem Fatah, który odsiaduje wyrok dożywocia. - Izrael nie zgodził się na uwolnienie akurat tego konkretnego człowieka, co jest o tyle ciekawe, bo, mimo że Marwan Barghouti jest powiązany bardziej z Fatahem, to jednak uchodzi za osobę, która mogłaby w przyszłości zjednoczyć palestyński ruchu oporu - powiedział ekspert.

Zaznaczył, też, że zawieszenie broni pomiędzy Hamasem a Izraelem oznacza, że do Strefy Gazy wpuszczana jest pomoc humanitarna. - Codziennie ma wjeżdżać do Gazy nawet do 600 ciężarówek z tego typu pomocą - dodał.

Szczyt pokojowy w Egipcie

W egipskim Szarm el-Szejk odbędzie się w poniedziałek szczyt pokojowy poświęcony zakończeniu wojny w Strefie Gazy. Obradom przedstawicieli ok. 30 państw będą przewodniczyć prezydenci Egiptu i USA, Abdel Fatah el-Sisi i Donald Trump. Wśród gości będą m.in. prezydent Francji Emmanuel Macron i premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer.

W piątek weszła w życie pierwsza faza rozejmu w wojnie Izraela z Hamasem, zawartego pod patronatem USA. Izraelskie wojska wstrzymały walki i wycofały się na uzgodnioną linię wewnątrz Strefy Gazy. 

Kolejne zapisy 20-punktowego planu pokojowego Trumpa obejmują m.in. rozbrojenie Hamasu, przekazanie władzy w Strefie Gazy tymczasowej administracji palestyńskiej pod nadzorem międzynarodowym, stworzenie sił stabilizacyjnych i odbudowę tego terytorium.

Szczegóły tych kwestii nie zostały jeszcze ustalone i mają być tematem dalszych rozmów. Negocjacje mogą być trudne ze względu na odmienne stanowiska stron w wielu kwestiach. Hamas już wcześniej deklarował, że nie złoży broni, na co naciska Izrael.

Źródło: TOK FM, PAP