"Trump jest niewiarygodny dla Amerykanów". Będzie impeachment?
Porażka republikanów to coś więcej niż tylko niekorzystny wynik wyborczy dla obozu Donalda Trumpa. Może poważnie utrudnić prezydentowi realizację politycznych planów, a dla Polski oznacza konieczność uważnego obserwowania sytuacji za oceanem. Prof. Jacek Czaputowicz, były minister spraw zagranicznych, w "Poranku TOK FM" zwrócił uwagę na jeszcze jeden problem. Chodzi o coraz większą nieprzewidywalność prezydenta USA, który właśnie został postawiony pod ścianą.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Na kogo Trump zrzuci odpowiedzialność za porażkę w wyborach?
- Co "niebieskie tsunami" oznacza dla relacji USA i Polski?
Wynik wyborów w Stanach Zjednoczonych to poważny sygnał ostrzegawczy dla Donalda Trumpa. Demokraci zyskali polityczną przewagę w Kongresie i Senacie, co może znacząco ograniczyć swobodę działania prezydenta, utrudnić forsowanie decyzji budżetowych, blokować nominacje sędziowskie i uruchomić mechanizmy kontroli jego administracji. Prof. Jacek Czaputowicz w "Poranku TOK FM" ocenił, że skala porażki republikanów może mieć konsekwencje znacznie wykraczające poza bieżącą polityczną rozgrywkę.
- Myślę, że po prostu prezydent Donald Trump jest niewiarygodny dla Amerykanów (...). To jest takie wotum nieufności wobec prezydenta - mówił były szef polskiej dyplomacji. I ostrzegał. - To może doprowadzić do osłabienia w ogóle siły amerykańskiej - ostrzegał Czaputowicz.
Rozmówca Tomasza Sekielskiego wyjaśnił, że mimo wyników wyborów prezydent USA zachowuje znaczną swobodę, także w podejmowaniu decyzji dotyczących relacji z Rosją czy potencjalnych działań militarnych wobec Iranu. Były szef MSZ zasugerował też, że po wyborczej porażce prezydent może szukać osób, na które zrzuci odpowiedzialność za niepowodzenia. W tym kontekście - jak ocenił - szybko może pojawić się nazwisko sekretarza wojny, Petera Hegsetha.
Prof. Czaputowicz nie krył obaw o konsekwencje tego, co wydarzyło się w USA, dla Polski. Zwrócił uwagę, że Warszawa powinna rozwijać kontakty zarówno z demokratami, jak i administracją Trumpa, nie tracąc zaufania żadnej ze stron.
Tomasz Sekielski pytał swojego rozmówcę, czy po wyborach może dojść w USA do impeachmentu. Całej rozmowy można wysłuchać w aplikacji TOK FM.
Źródło: TOK FM