"To narażanie migrantów na tortury". Unijna komisarz dołącza do postępowania ws. Polski

Unijna komisarz praw człowieka Dunja Mijatović była w Polsce w październiku i wie, jak od wielu miesięcy traktowani są migranci na polsko-białoruskiej granicy. Chodzi o pushbacki, czyli wypychanie cudzoziemców na Białoruś, gdzie narażeni są na tortury. Teraz komisarz dołączyła do postępowania przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka, która dotyczy Polski.
Zobacz wideo

Chodzi o sprawę przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka, która dotyczy grupy 32 osób z Usnarza, które w sierpniu przez wiele tygodni koczowały na granicy. Polska nie dopuszczała do nich pomocy humanitarnej ani medycznej. Mimo - jak twierdzą prawnicy - skutecznego złożenia przez migrantów wniosków o status uchodźcy, Straż Graniczna nie chciała ich wpuścić na nasze terytorium.

27 września 2021 roku ETPCz przedstawił polskiemu rządowi skargę w tej sprawie. Jest w niej mowa m.in. o naruszeniu art. 3 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka o zakazie tortur i nieludzkiego traktowania oraz art. 4 Protokołu nr 4 do EKPC (chodzi o zakaz zbiorowego wydalania cudzoziemców).

Teraz do tej sprawy przed ETPCz przyłącza się komisarz Dunja Mijatović, która była w Polsce w październiku. Spotkała się wtedy m.in. z Rzecznikiem Praw Obywatelskich Marcinem Wiąckiem i mówiła, że to, co dzieje się na granicy, wzbudza jej zaniepokojenie. Po swojej wizycie wskazywała, że sytuacja humanitarna i w zakresie praw człowieka wzdłuż granicy Polski z Białorusią jest alarmująca.

"Wypychanie migrantów do Białorusi naraża ich na tortury"

Z opublikowanego przez nią w piątek komunikatu wynika, że chce przedstawić ETPCz sytuację osób, które chciały się starać w Polsce o status uchodźcy, a im to uniemożliwiano. Komisarz zauważa m.in., że ??istnieje powtarzająca się praktyka wypychania migrantów z powrotem na Białoruś. Podkreśla, że nikt nie bada ich indywidualnych losów i powodów, dla których uciekli ze swojego kraju. Zdaniem komisarz wypychanie cudzoziemców naraża ich na ryzyko tortur po stronie białoruskiej.

Dunja Mijatović pisze również o tym, że zmiany w polskim prawie powodują, że dostęp Afgańczyków, Syryjczyków, Jemeńczyków czy przedstawicieli innych krajów do ubiegania się w Polsce o ochronę międzynarodową stał się w dużej mierze iluzoryczny. Komisarz wskazuje również, że niedostarczenie migrantom pomocy humanitarnej do Usnarza doprowadziło część z nich do poważnego uszczerbku na zdrowiu. W jej ocenie można to traktować jako naruszenie art. 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, który mówi o zakazie nieludzkiego traktowania.

Dołączenie komisarz Dunji Mijatović do postępowania przed ETPCz może mieć istotne znaczenie dla ostatecznego rozstrzygnięcia. Trybunał może przyznać migrantom zadośćuczynienie. Drugą konsekwencją może być nałożenie na Polskę obowiązku podjęcia tzw. środków generalnych, czyli zmiany swojej dotychczasowej praktyki działania, co potem może być sprawdzane w ramach systemu Rady Europy.

DOSTĘP PREMIUM