"Trzeba nam drugiej Norymbergi". Ekspert przekonuje, że Putin i Ławrow muszą zacząć się bać

Rosja w Ukrainie naruszyła już wszystkie podstawowe reguły prawa międzynarodowego - mówił w TOK FM były ambasador RP w Niemczech, profesor Jerzy Kranz. Zdaniem eksperta Zachód musi pociągnąć do odpowiedzialności władze na Kremlu. - Trzeba zacząć mówić głośno, w różnych kręgach politycznych i nie tylko, że - tutaj rzucam hasło - trzeba nam drugiej Norymbergi - ocenił.
Zobacz wideo

Trwa wojna w Ukrainie. Mnożą się relacje, że strona rosyjska atakuje infrastrukturę cywilną. W Charkowie pociski wybuchają w centrum miasta. - Rosja rażąco łamie prawa człowieka i prawo humanitarne, musimy pociągnąć winnych do odpowiedzialności - powiedział sekretarz stanu USA Antony Blinken w wystąpieniu przed Radą Praw Człowieka ONZ w Genewie. Dodał, że liczba naruszeń zwiększa się z godziny na godzinę, niszczone są szkoły i szpitale.

Zdaniem profesora Jerzego Kranza wszystkie tłumaczenia Rosji w tej sprawie są "żenujące". - Każde państwo wstydzi się opowiadać takie bzdury. Oni naruszyli wszystkie podstawowe reguły prawa międzynarodowego. Na czele z zakazem użycia siły i złamaniem konwencji genewskich, które mówią o ochronie kombatantów i ludności cywilnej - wyliczał były ambasador RP w Niemczech.

Ekspert tłumaczył, że odpowiedzialność Kremla jest dwojaka. - Po pierwsze, dotyczy aktu agresji, czyli czynu popełnionego przez państwo. To obciąża Rosję. Do tego jest jeszcze zbrodnia agresji, którą definiuje status Międzynarodowego Trybunału Karnego. To czyn osób fizycznych, za które one odpowiadają karnie. Władze Rosji odpowiadają za obie te rzeczy - wyjaśniał gość TOK FM.

Prof. Kranz przekonywał, że Zachód powinien dać jasny sygnał, że zbrodnie będą rozliczone. - Teraz pomagamy, ale obawiam się, że w Ukrainie czekają nas straszne i krwawe naruszenia prawa. Trzeba zacząć mówić głośno, w różnych kręgach politycznych i nie tylko, że - tutaj rzucam hasło - trzeba nam drugiej Norymbergi (w tym mieście sądzono nazistów po drugiej wojnie światowej - red.) - ocenił ekspert.

Były ambasador RP w Niemczech wskazał, że Rosjanie muszą zacząć się bać odpowiedzialności za swoje działania w Ukrainie. - Dlatego o tym trzeba mówić głośno, że zarówno Putin i Ławrow, jak i wyróżniający się w zbrodniach dowódcy i żołnierze, będą odpowiadać. To musi być nieuniknione. Putin i rosyjscy żołnierze muszą zacząć się bać. Jeśli Zachód tego zaniedba, to będzie to kolejny haniebny akt - podsumował gość TOK FM.

Ukraina zbiera dowody

Wszystkie przypadki ostrzeliwania przez Rosję cywilnych obiektów są rejestrowane, a Ukraina zbiera dowody na takie działania wojenne, by przekazać je Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu w Hadze – oświadczyła w sobotę prokurator generalna Ukrainy Iryna Wenedyktowa na Facebooku.

Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości potwierdził w niedzielę, że Ukraina wniosła pozew przeciwko Rosji, która - jej zdaniem - propaguje fałszywe twierdzenie, że najechała Ukrainę, by zapobiec ludobójstwu.

We wtorek wyślę pismo procesowe do Międzynarodowego Trybunału Karnego ws. zbrodni Rosji na Ukrainie - poinformował minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Dodał, że rozmawiał niedawno z prokurator generalną Litwy, z którą ustalał też zasady współpracy w aspekcie MTK.

DOSTĘP PREMIUM