,
Obserwuj
Polityka

Sejm zdecyduje o losie ministra finansów. "Dług rośnie bardzo szybko"

2 min. czytania
20.10.2026 14:05

W Sejmie dojdzie dziś do próby odwołania ministra Andrzeja Domańskiego. Nie tylko opozycja zarzuca szefowi MF złe zarządzanie finansami publicznymi. Powołuje się na opinię... Rady Fiskalnej działającej przy premierze.

Andrzej Domański
Andrzej Domański
fot. Jacek Szydłowski / Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • dlaczego PiS chce odwołania ministra finansów Andrzeja Domańskiego;
  • jak do działań Domańskiego odnosi się Ryszard Petru;
  • przed czym ostrzega Rada Fiskalna w związku z rosnącym zadłużeniem państwa.

We wtorek posłowie zajmą się wnioskiem PiS o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego. Zapowiadając na początku października złożenie wniosku, wiceszef PiS Przemysław Czarnek mówił, że jego ugrupowanie chce "wykazać skrajną niekompetencję i brak odpowiedzialności za decyzje w sprawie gospodarki".

Ministra finansów dziś w Sejmie zapewne będzie bronić premier Donald Tusk i spodziewać się można, że powoła się na duże wydatki państwa, także w obronności. Wśród adwersarzy będzie mieć nie tylko opozycję, ale także koalicjantów. Wystąpienie dotyczące działań Domańskiego zapowiedział Ryszard Petru z Unii Centrum. Poseł w rozmowie z dziennikarzem TOK FM  Maciejem Kluczą, powiedział, że będzie to obrona ministra, ale "niebezwarunkowa". Przyznał też, że Domański jest w trudnym położeniu, jeżeli chodzi o fiskalną sytuację państwa.

- Wystarczy chociażby spojrzeć na opinię Rady Fiskalnej. Dług rośnie bardzo szybko. Każdy z obywateli będzie musiał go spłacać przez wiele dziesięcioleci - powiedział z kolei rzecznik PiS Rafał Bochenek. 

Rada Fiskalna krytykuje strategię rządu. Grozi tzw. klif fiskalny

W wydanej w środę 14 października opinii Rada Fiskalna ostrzegła przed rosnącym zadłużeniem państwa i ryzykiem gwałtownego ograniczania deficytu w latach 2029-2030. Zwróciła uwagę, że choć strategia zarządzania długiem zakłada spadek relacji państwowego długu publicznego do PKB w 2030 roku, zadłużenie całego sektora finansów publicznych będzie nadal rosło. Jednocześnie zwiększą się koszty jego obsługi - z 2,5 proc. PKB w 2025 roku do 3,6 proc. PKB w 2030 roku.

Według Rady realizacja założeń strategii może doprowadzić do tzw. klifu fiskalnego, czyli konieczności znacznego ograniczenia deficytu w krótkim czasie, co mogłoby mieć negatywne skutki społeczno-ekonomiczne. Dlatego Rada postuluje zmianę przepisów tak, aby strategia zarządzania długiem była przygotowywana i konsultowana równolegle ze wstępnym projektem budżetu. Oba dokumenty powinny przedstawiać spójne założenia, wieloletnie plany finansowe państwa i związane z nimi ryzyka, a także być przekazywane Radzie Fiskalnej, Radzie Dialogu Społecznego, a także udostępniane opinii publicznej.

Posłuchaj:

O cenach paliw, podatku od zysków nadmiarowych, budżecie na rok 2027 i kondycji finansów publicznych w "EKG" mówił prof. Paweł Wojciechowski, były minister finansów.

Źródło: TOK FM, PAP