Czy jest szansa na darmowe toalety na dworcach kolejowych? "My sikamy i defekujemy"
Ministerstwo infrastruktury nie widzi możliwości wprowadzenia bezpłatnych toalet na dworcach kolejowych. Tak wynika z odpowiedzi resortu, udzielonej sejmowej komisji petycji. Posłowie chcieli wiedzieć, czy jest możliwość realizacji takiego postulatu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Fundacja Dobre Państwo uzasadnia potrzebę zniesienia opłat w toaletach na dworcach kolejowych?
- Dlaczego resort infrastruktury odrzuca taką możliwość?
Początek całej sprawie dała petycja, która trafiła do sejmowej komisji. Fundacja Dobre Państwo zaapelowała o wprowadzenie darmowych toalet na dworcach PKP podkreślając, że "ludzie mają potrzeby fizjologiczne. My sikamy i defekujemy". W związku z tym, jak napisała fundacja, "pobieranie haraczu za przymus wejścia do publicznej toalety jest żerowaniem na popędach i jest świadomym korzystaniem z niewolnictwa ludzkiego z własną fizjologią". Fundacja "żąda otwarcia toalet na wszystkich dworcach PKP" tak, aby były bezpłatne.
W petycji odrzucono argument, że toalety są płatne, aby zachować czystość i schludność, bo: "toalety w urzędach, szkołach, na stacjach benzynowych, w galeriach handlowych, muzeach, teatrach i kinach są bezpłatne i czyste".
Zwrócono też uwagę, że w pociągach także toalety są bezpłatne "i co cuchnie, nie ma wody w spłuczkach, brakuje papieru, widzimy i czujemy artefakty ludzkiego życia?".
Autorzy zadeklarowali, że są gotowi sami przygotować odpowiedni projekt zmian legislacyjnych.
Co na to resort?
Ministerstwo Infrastruktury w odpowiedzi udzielonej sejmowej komisji petycji odrzuciło możliwość wprowadzenia bezpłatnego dostępu do toalet na dworcach kolejowych. Piotr Malepszak, wiceminister infrastruktury odpowiedzialny w resorcie za transport kolejowy wskazał, że "obowiązujące przepisy prawa nie zawierają regulacji, dotyczących obowiązku nieodpłatnego udostępniania toalet w tych obiektach (dworcach kolejowych - red.)".
Zaznaczył, że w resorcie infrastruktury "nie jest planowana inicjatywa legislacyjna w zakresie wprowadzenia rozwiązań, o których mowa w petycji".
W swojej odpowiedzi powołał się także na opinie biura legislacyjnego Sejmu, które analizując petycję, wskazało, że PKP SA, które zarządza dworcami, nie jest jednostką sektora finansów publicznych, dlatego musi stosować przepisy i zasady dotyczące prowadzenia działalności gospodarczej na zasadach rynkowych.
Wskazano także, że operatorami toalet na dworcach kolejowych są firmy zewnętrzne, więc "realizacja postulatów zawartych w petycji spowodowałaby w pewnej mierze ograniczenie swobody prowadzenia działalności gospodarczej, które musi być uzasadnione 'ważnym interesem publicznym'".
Zwrócono też uwagę, "że realizacja postulatu spowodowałaby konieczność ponoszenia kosztów, które obecnie są rekompensowane przez pobierane opłaty". W związku z tym w konkluzji napisano: "wydaje się, że uwzględnienie żądania w postaci określonej w petycji nie byłoby celowe".
Decyzje co dalej zrobić z petycją, komisja podejmie na posiedzeniu w czwartek.
Źródło: tokfm.pl, sejm.gov.pl, Fot. SEBASTIAN RZEPIEL / Agencja Wyborcza.pl