Jest wyrok ETPCz w sprawie Beaty Morawiec. "Polskie władze próbowały zastraszyć sędzię"
Trybunał w Strasburgu orzekł, że sędzi Beacie Morawiec uchylono immunitet z naruszeniem Europejskiej Konwencji Praw Człowieka – informuje w piątek "Gazeta Wyborcza". W czasie rządów PiS została pierwszą sędzią, której Izba Dyscyplinarna SN uchyliła immunitet.
Jest wyrok ETPCz w sprawie Beaty Morawiec. "Polskie władze próbowały zastraszyć sędzię"
Orzeczenie zapadło po skardze Beaty Morawiec, wówczas sędzi Sądu Okręgowego w Krakowie, do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, w której zarzucała, że działania przeciwko niej miały związek z jej działalnością publiczną. Jako szefowa stowarzyszenia Themis krytykowała reformy sądownictwa PiS, a także wytoczyła proces cywilny ówczesnemu ministrowi sprawiedliwości.
Jak podała "GW", Morawiec czekała na wyrok ETPC ponad pięć lat. W czwartek Trybunał orzekł, że "pozbawiono ją prawa do rzetelnego procesu przed sądem niezależnym, bezstronnym i ustanowionym zgodnie z prawem".
"Izba Dyscyplinarna nie była sądem ustanowionym na podstawie ustawy" – stwierdził Trybunał. Wyrok wydał siedmioosobowy skład pod przewodnictwem wiceprezeski ETPC Ivany Jelić. Jednogłośnie orzekł, że Polska naruszyła art. 6 Konwencji Praw Człowieka gwarantujący prawo do sądu. Uchylenie immunitetu Morawiec i jej zawieszenie sędziowie ETPC uznali za „niedopuszczalną ingerencję w jej życie prywatne i swobodę wypowiedzi” (naruszenie art. 8 i art. 10) i nakazali Polsce wypłacić sędzi 21 tys. euro zadośćuczynienia.
"Wydaje się, że środki podjęte przez władze można określić jako strategię mającą na celu zastraszenie (a nawet uciszenie) skarżącej w związku z poglądami, które wyraziła w obronie praworządności" – czytamy w przytoczonym przez "GW" wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
Źródło: PAP