Kolejny incydent na granicy z Białorusią. Wojsko informuje o "ponownej próbie"
DORSZ poinformował o "ponownej próbie rozpoznania i sprawdzenia reakcji systemów obrony powietrznej RP". W nocy zarejestrowano wloty w polską przestrzeń powietrzną obiektów, prawdopodobnie balonów.
- Kolejny raz w polską przestrzeń powietrzną wleciały obiekty ze strony Białorusi;
- Najprawdopodobniej były to balony;
- Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych zapewniło, że obiekty nie stanowiły zagrożenia dla bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej Polski.
W nocy z 31 stycznia na 1 lutego 2026 roku strona białoruska podjęła ponowną próbę rozpoznania i sprawdzenia reakcji systemów obrony powietrznej RP, które zarejestrowały wloty w polską przestrzeń powietrzną obiektów o charakterze balonów - poinformowało w niedzielę rano DORSZ.
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych przekazało, że "loty obiektów były monitorowane przez wojskowe systemy radiolokacyjne i nie stanowiły zagrożenia dla bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej Polski".
Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w ostatnich dniach. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi…
Quiz: Najważniejsze wydarzenia mijającego tygodnia. Sprawdź, co wiesz!
Ukończ quiz i odbierz nagrodę do -40% na TOK FM Premium!
Zniżka zależy od uzyskanego wyniku.
Promocje nie łączą się.
Zapewniło, że jest w stałym kontakcie z odpowiednimi służbami i instytucjami i na bieżąco przekazuje zebrane dane dotyczące zaobserwowanych obiektów. "Siły Zbrojne RP pozostają w gotowości do realizacji zadań związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej" - podkreśliło dowództwo.
Straż Graniczna dodała w komunikacie, że prawdopodobnie były to balony przemytnicze. Jak dodała, trwają czynności mające na celu ustalenie okoliczności zdarzenia.
"Wszystkie działania podejmowane na granicy odbywają się w ramach zintegrowanego systemu ochrony państwa. Każdy sygnał o naruszeniu lub zbliżeniu się do strefy nadgranicznej jest przez służby weryfikowany" - zaznaczyła SG.
Źródło: PAP