,
Obserwuj
Małopolskie

Ucierpieli uchodźcy i dzieci. To skutek decyzji Trumpa. "Redukujemy wszystko"

2 min. czytania
17.04.2025 10:51
Agencja ONZ ds. uchodźców (UNHCR) zamknie swoje biura w Krakowie i Lublinie - poinformował portal tvn24.pl. To efekt cięć w finansowaniu międzynarodowych programów pomocowych, wynikających z decyzji administracji Donalda Trumpa o zamrożeniu środków USAID. Pracownicy UNHCR w Polsce nie wiedzą, jak długo jeszcze będą mieli pracę. Zmiany dotkną także działania biura warszawskiego.
|
|
fot. Facebook.com/Jacek Jaśkowiak

"Zasięg operacyjny zostanie ograniczony" - przekazał Rafał Kostrzyński, rzecznik prasowy UNHCR w Polsce. "Aby ograniczyć wydatki i skoncentrować się na działaniach ratujących życie", organizacja w połowie lutego wprowadziła liczne ograniczenia, w tym "zamrożenie niektórych wydatków, zamówień i funduszy".

UNHCR tnie działalność w Polsce. "Tracimy partnera"

Według ustaleń tvn24.pl UNHCR zwolni w Polsce ponad połowę pracowników i wstrzyma finansowanie projektów realizowanych przez NGO. Polskie organizacje pozarządowe alarmują, że tracą kluczowego partnera i rzecznika swoich spraw. "Mamy poczucie, że tracimy partnera, który angażuje się w konkretną merytoryczną pracę" - powiedziała Agnieszka Kosowicz z Polskiego Forum Migracyjnego.

Dla wielu organizacji cięcia oznaczają zamykanie programów. Fundacja Zustricz w Krakowie straciła prawie 438 tys. zł z UNHCR - około jednej trzeciej swojego budżetu. "Redukujemy wszystko" - przyznała Diana Riznyk. Fundacja musiała wstrzymać konsultacje psychologiczne i ograniczyć działalność świetlicy dla dzieci uchodźców.

Dlaczego warto kupić auto krajowe? Ekspert radzi, na co zwrócić uwagę przy wyborze samochodu

Cios Trumpa w NGOS-y. "Czeka nas tąpnięcie"

Podobne problemy dotknęły Fundację Q z Podkarpacia, która szkoliła uchodźców mieszkających w tzw. shelterach. - "Za chwileczkę czeka nas tąpnięcie" - ostrzegł Marcin Kurnik. Edukacja uchodźców finansowana była przez Międzynarodową Organizację ds. Migracji, zależną od środków USAID.

W sumie - według danych Stowarzyszenia 61 i Fundacji ToProste - 52 NGO w Polsce straciły około 19 mln złotych. Fundacja Batorego szacuje, że suma strat dla polskich organizacji przekroczy 100 mln zł. - "To daje nam bardzo małe pole manewru" - powiedziała Kosowicz, informując o 60-procentowej utracie finansowania i zwolnieniach pracowników.

Problemy dotknęły także państwową Fundację Solidarności Międzynarodowej (FSM), która musiała wstrzymać projekty społeczne w Ukrainie, finansowane z funduszy Departamentu Stanu USA. Zamarła także działalność sieci INSO (International NGO Safety Organisation), która straciła 37 proc. budżetu pochodzącego z USAID - zamknięto jej 19 biur na świecie.

Organizacje pozarządowe rozpoczynają intensywne poszukiwania nowych źródeł wsparcia. "Potrzebujemy akcji ratunkowej, tu i teraz" - apelowała Agnieszka Kosowicz. Skala problemu obejmuje również NGO działające w obszarach praw kobiet, wolności mediów czy edukacji. Wsparcia z USAID pozbawione zostały m.in. "Tygodnik Powszechny", "Krytyka Polityczna", Helsińska Fundacja Praw Człowieka i Kampania Przeciw Homofobii.

Posłuchaj: