,
Obserwuj
Polska

Rządowy samolot z wicepremierem musiał wrócić do Warszawy. "Jedna z kontrolek sugerowała usterkę"

PAP
1 min. czytania
29.01.2026 13:06

Ze względu na niegroźną usterkę rządowego samolotu i konieczność zawrócenia na lotnisko w Warszawie, czwartkowe spotkanie w bazie w Ramstein wicepremiera, szefa  MON Władysława Kosiniaka-Kamysza m.in. z szefem NATO Markiem Ruttem zostało opóźnione – dowiedziała się PAP w źródłach zbliżonych do MON.

fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER/East News

Według informacji uzyskanych przez Polską Agencję Prasową, rządowy samolot z polską delegacją musiał wrócić nad ranem na lotnisko wojskowe w Warszawie po tym, gdy - jak wskazują źródła - "jedna z kontrolek sugerowała usterkę związaną z podwoziem maszyny".

Jak wynika z jednego z serwisów monitorujących ruch lotniczy, pierwszy samolot, rządowy Gulfstream G550, wystartował ok. godz. 6.30 nad ranem i zawrócił niedługo potem. Następny samolot, tym razem Boeing 737, wystartował po godz. 10.

W niemieckim Ramstein, gdzie mieści się siedziba dowództwa sił lotniczych USA w Europie, Kosiniak-Kamysz ma wziąć w czwartek udział w spotkaniu z najważniejszymi dowódcami państw sojuszniczych na zaproszenie dowódcy wojsk NATO w Europie gen. Alexusa Grynkevicha.

Tam też szef MON ma spotkać się z sekretarzem generalnym NATO.

Źródło: PAP, Fot.WOJCIECH STROZYK/REPORTER/East News