,
Obserwuj
Świat

Kto zastąpi Trumpa w 2028 roku? Te nazwiska mogą namieszać

2 min. czytania
04.11.2026 12:41

- Być może Donalda Trumpa należy schować, a na trybunie postawić na przykład J.D. Vance'a, który wyrasta na delfina potrafiącego dyskutować z prezydentem i takiego, który może przejąć jego schedę - mówił w podcaście "Dzieje się na świecie" Michał Olszewski z "Gazety Wyborczej". 

Kto może zastąpić Trumpa
Kto może zastąpić Trumpa
fot. Jessica Koscielniak / Reuters / Forum / TOK FM
  • W "Dzieje się na świecie" rozmawialiśmy o przyszłych kandydaturach na prezydenta USA;
  • J.D. Vance został wymieniony jako możliwy następca Trumpa, mimo iż brakuje mu charyzmy;
  • W Partii Demokratycznej najwięcej emocji wzbudziły takie postaci jak: Gavin Newsom, Alexandria Ocasio-Cortez i Kamala Harris.

Choć uwaga opinii publicznej skupia się na bieżących rozstrzygnięciach wyborczych w Stanach Zjednoczonych, ruszyła już też giełda nazwisk przed kolejnymi wyborami prezydenckimi, które odbędą się za dwa lata. Zarówno w Partii Demokratycznej, jak i na prawicy pojawiają się liderzy, którzy mogą ukształtować scenę polityczną po zakończeniu kadencji Donalda Trumpa i o nich mówiliśmy w nowym odcinku podcastu "Dzieje się na świecie".

Oglądaj

J.D. Vance jako następca Trumpa?

Jeśli chodzi o Partię Republikańską, Michał Olszewski z "Gazety Wyborczej" zwrócił uwagę na obecnego wiceprezydenta J.D. Vance’a, który "wyrasta na 'delfina' i potencjalną lokomotywę wyborczą". Problem w tym, że - jak stwierdzili zgodnie dziennikarze - nie ma on w sobie tej charyzmy, którą ma Trump i nie porywa tłumów na wiecach. Posiada też niemały elektorat negatywny.

Partia Demokratyczna: Faza poszukiwań i faworyci wyścigu

Ciekawiej jest w Partii Demokratycznej, gdzie widać podział na siły centrowe i nowe, bardziej postępowe nurty. Choć nikt oficjalnie nie zadeklarował jeszcze startu, prowadzący "Dzieje się na świecie" zwrócili uwagę na kilka osób. 

Redakcja poleca

To przede wszystkim Gavin Newsom (gubernator Kalifornii). Marta Nowak z portalu Gazeta.pl wymieniła też takie nazwiska jak: Jon Ossoff (senator z Georgii) czy Alexandria Ocasio-Cortez.

Miłosz Gocłowski z Radia Zet podkreślił, by nie zapominać o Kamali Harris. Jej nazwisko nadal pojawia się w sondażach i część wyborców chętnie widziałaby ją w wyścigu. Sam Gocłowski jej szanse na ponowną nominację ocenił jednak jako niewielkie.

Posłuchaj więcej o wyborach w USA w nowym odcinku "Dzieje się na świecie"

Źródło: Dzieje się na świecie