advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Świat

Szef węgierskiego MSZ znalazł winnego. "Polski rząd próbuje zablokować rozmowy pokojowe"

PAP
2 min. czytania
08.03.2025 13:38
Polska wraz z pozostałymi krajami Unii Europejskiej próbuje zablokować negocjacje pokojowe w sprawie Ukrainy, co przyczynia się do międzynarodowej izolacji Wspólnoty - napisał w sobotę na Facebooku minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto.
|
|
fot. HANDOUT/AFP/East News

"Szkoda, że polski rząd, wraz z resztą państw UE, próbuje zablokować rozmowy pokojowe. To właśnie taka postawa Brukseli izoluje Unię Europejską" – ocenił Szijjarto.

Jego zdaniem "zdecydowana większość świata, na czele z USA i Węgrami", popiera rozmowy pokojowe, natomiast Polska i reszta UE przyjęła na czwartkowym nadzwyczajnym szczycie unijnym w stolicy Belgii stanowisko "za kontynuowaniem wojny".

Jak powiedział Szijjarto, "podczas gdy praworządność w Polsce jest deptana, bo Bruksela na to pozwala, polskie władze pouczają nas, co leży w interesie Europy".

Zdrajcy i użyteczni idioci

Szef węgierskiej dyplomacji odpowiedział na kolejną krytykę polskiego premiera Donalda Tuska pod adresem władz w Budapeszcie. W piątkowym wystąpieniu w Sejmie Tusk powiedział, że przywódca Rosji Władimir Putin "do swojej polityki używa albo zdrajców zachodniego interesu, albo użytecznych idiotów".

W tym kontekście pojawiło się nazwisko Viktora Orbana, którego rząd krytycznie odnosi się do wsparcia Ukrainy i utrzymuje bliskie relacje z Rosją, popierając jednocześnie plan pokojowy prezydenta USA Donalda Trumpa.

Krytycznie do stanowiska Budapesztu odniósł się też szef polskiego MSZ Radosław Sikorski.

W czwartek w Brukseli odbył się nadzwyczajny szczyt UE z udziałem prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Szefowie państw i rządów UE dali zielone światło planowi dozbrajania zaprezentowanemu przez szefową KE Ursulę von der Leyen.

Węgry jednak nie zgodziły się na przyjęcie konkluzji w sprawie dalszej pomocy dla Ukrainy. Zapisy przyjęło 26 pozostałych krajów.

Orban zapowiedział w czwartek, że zainicjuje na Węgrzech referendum dotyczące przystąpienia Ukrainy do UE. Z kolei w piątek lider opozycyjnej partii TISZA Peter Magyar stwierdził, że Ukraina nie ma szans na to, by w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat wejść do Unii Europejskiej.