,
Obserwuj
Polityka

Morawiecki po pielgrzymce Rodzin Radia Maryja: Kościół jest absolutnie oddzielony od państwa

tokfm.pl/PAP
2 min. czytania
10.07.2023 20:14
Obserwuj nas na Google
Insynuowanie, że Kościół jest w jakikolwiek sposób nieoddzielony od państwa jest zupełnie nieuprawnione i nieprawdziwe - powiedział premier Mateusz Morawiecki w Wołominie, pytany m.in. o 32. Pielgrzymkę Rodzin Radia Maryja na Jasną Górę, w której udział brali przedstawiciele rządu na czele z wicepremierem Jarosławem Kaczyńskim.
|
|
fot. Politycy Zjednoczonej Prawicy na Pielgrzymce Radia Maryja na Jasnej Górze / Twitter min. Marleny Maląg

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej premier został zapytany przez dziennikarza o ocenę "tego, co wydarzyło się na Jasnej Górze w miniony weekend w kontekście apelu episkopatu z maja, który jasno powiedział, by oddzielić Kościół od polityki".

- Kościół jest całkowicie, absolutnie i bezwzględnie oddzielony od instytucji państwowych - oświadczył szef rządu. - Insynuowanie, że Kościół jest w jakikolwiek sposób nieoddzielony od państwa, jest zupełnie nieuprawnione i nieprawdziwe - dodał Morawiecki. Premier dodał też, że od ponad 30 lat relacje państwa z Kościołem określa konkordat.

W niedzielę kilkadziesiąt tysięcy wiernych uczestniczyło w 32. Pielgrzymce Rodzin Radia Maryja na Jasną Górę. W uroczystościach na Wałach Jasnogórskich wzięli m.in. udział przedstawiciele rządu z wicepremierem Jarosławem Kaczyńskim, posłowie, senatorowie oraz samorządowcy PiS.

Prezes PiS, który przed mszą św. przemawiał z ambony, powiedział: "Ośmielam się zwrócić do państwa, do wszystkich zebranych dlatego, że od bardzo dawna nie było takiego momentu, w którym tak jawnie formułowane są plany pozbawienia nas suwerenności". - Tak jawnie, bezczelnie, kłamliwie i można powiedzieć odrażająco atakowany jest Kościół, atakowany jest Ojciec Święty, atakowane są nasze podstawowe wartości, podstawy naszego porządku społecznego, naszego obyczaju, mówiąc najkrócej podstawy polskości - mówił. - Ktoś tutaj chce głęboko zmienić, a właściwie zniszczyć nasz naród, tą trwającą już przeszło tysiąc lat wspólnotę - dodał.

Episkopat sam apelował o powstrzymanie się od instrumentalizowania Kościoła w kampanii

 

2 maja na Jasnej Górze odbyło się posiedzenie Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski pod przewodnictwem abpa Stanisława Gądeckiego. W komunikacie po obradach biskupi odnieśli się do zbliżających się w Polsce wyborów.

"Respektując słuszną autonomię porządku demokratycznego, Rada Stała wyraża przekonanie, że niezależnie od głębokich różnic i podziałów, polska polityka może i powinna pozostać roztropną troską o dobro wspólne" - wskazali biskupi. Jak zaznaczyli, "zgodnie z nauczaniem społecznym Kościoła, polityka, w swej najgłębszej istocie, powinna być powołaniem do miłości bliźniego, która wyraża się w służbie na rzecz prawa do życia, ludzkiej godności, wolności, sprawiedliwości, solidarności i praw rodziny". "Zwracają się także do wszystkich uczestników kampanii wyborczej o powstrzymanie się od instrumentalizowania Kościoła" - napisali członkowie Rady Stałej KEP.

Wybory parlamentarne odbędą się w październiku.

Jędraszewski hołubiony przez PiS. Siostra w jeansach wylicza 'sukcesy'. '2 na 3 powody apostazji to jego wystąpienia'