,
Obserwuj
Polska

Chiński obiekt nad Europą. Polska Agencja Kosmiczna monitoruje sytuację

oprac. Katarzyna Rogowska tokfm.pl, PAP
2 min. czytania
29.01.2026 10:07

Część chińskiej rakiety może spaść na terytorium Europy, w tym Polski - ostrzega Polska Agencja Kosmiczna (POLSA). Chodzi o duży obiekt kosmiczny o masie około 11 ton, będący pozostałością po chińskiej rakiecie wyniesionej na orbitę na początku grudnia z terytorium Chin. Jego trajektoria jest na bieżąco monitorowana przez Centrum Operacyjne SSA POLSA.

POLSA
  • Obiekt będący członem chińskiej rakiety wystrzelonej 3 grudnia 2025 r. z kosmodromu Jiuquan jest śledzony przez Centrum Operacyjne SSA POLSA;
  • Wejście w atmosferę prognozowane jest między 29 stycznia wieczorem a 30 stycznia wieczorem;
  • Ze względu na nieznaną konstrukcję i dużą masę nie można wykluczyć, że niewielkie fragmenty mogą spaść na powierzchnię Ziemi.

Jak poinformowała Polska Agencja Kosmiczna w środowym komunikacie, obiekt oznaczony jako ZQ-3 R/B (NORAD: 66877, COSPAR: 2025-282A) został wystrzelony 3 grudnia 2025 roku z centrum startowego Jiuquan Satellite Launch Center w Chinach. Według aktualnych prognoz wejdzie on w atmosferę Ziemi pomiędzy czwartkiem 29 stycznia około godz. 19:03 a piątkiem 30 stycznia około godz. 21:17 czasu polskiego.

Redakcja poleca

Fragmenty chińskiej rakiety mogą spaść na Ziemię

Najbardziej prawdopodobny moment wejścia w atmosferę szacowany jest na piątek 30 stycznia około godz. 8:10 czasu polskiego, jednak - jak podkreśla POLSA - istnieje szerokie okno niepewności i moment ten może przesunąć się nawet o około 13 godzin wcześniej lub później. Agencja zaznacza, że podane dane mogą ulec zmianie wraz z napływem nowych informacji o położeniu orbitalnym obiektu.

Ze względu na nachylenie orbity wynoszące 56,94 stopnia, trajektoria lotu pozostałości po rakiecie przebiega nad znaczną częścią Europy, w tym także nad Polską. POLSA zwraca uwagę, że nie ma pewności, czy obiekt całkowicie spali się w atmosferze, ponieważ jego dokładna struktura nie jest znana. W związku z dużą masą istnieje możliwość, że niewielkie fragmenty mogą dotrzeć do powierzchni Ziemi.

Polska Agencja Kosmiczna zapewnia jednocześnie, że krajowe służby i instytucje są na bieżąco informowane zgodnie z obowiązującymi porozumieniami oraz procedurami operacyjnymi, a sytuacja jest stale monitorowana.

Posłuchaj:

Źródło: PAP, TOK FM