,
Obserwuj
Świat

Donald Trump znów grozi. "W stronę Iranu zmierza nasza armada. Na wszelki wypadek. Zobaczymy, co się wydarzy"

PAP
2 min. czytania
23.01.2026 09:33

Prezydent USA Donald Trump powiedział w czwartek, że "na wszelki wypadek" w stronę Iranu zmierza amerykańska armada. Przekazał też, że jego administracja pracuje nad cłami wobec krajów handlujących z władzami w Teheranie.

fot. Piotr Matusewicz/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego amerykańskie okręty płynął w kierunku Iranu?
  • Kogo będą dotyczyć cła zapowiedziane przez Donalda Trumpa?

- Mamy wiele statków, które zmierzają w tamtą stronę na wszelki wypadek. Mamy dużą flotyllę płynącą tam i zobaczymy, co się wydarzy - powiedział Trump dziennikarzom na pokładzie Air Force One w drodze powrotnej ze Światowego Forum Ekonomicznego w Davos w Szwajcarii.

- Mamy armadę. Mamy ogromną flotę zmierzającą w tamtym kierunku. Może nie będziemy musieli jej użyć, zobaczymy - dodał prezydent USA.

- Wolałbym, żeby nic się nie wydarzyło, ale obserwujemy ich bardzo uważnie - zaznaczył.

Trump przekazał, że w ubiegłym tygodniu, dzięki jego groźbie na godzinę przed zaplanowaną egzekucją 837 osób, władze Iranu odwołały ją.

Poinformował też, że jego administracja pracuje nad 25-procentowymi cłami wobec krajów handlujących z Iranem. - Jeśli prowadzisz interesy z Iranem, dostaniesz 25-procentowe cło - przekazał, nie ujawniając szczegółów. Zapowiedział, że taryfy wejdą w życie wkrótce.

Redakcja poleca

Trump ogłasza kolejne cła

Trump ogłosił wprowadzenie 25-procentowych ceł na towary z państw "robiących interesy" z Iranem w pierwszej połowie stycznia. Nie wyjaśnił, które kraje ma objąć ta sankcja.

"Ze skutkiem natychmiastowym każdy kraj prowadzący interesy z Islamską Republiką Iranu będzie płacił cło w wysokości 25 proc. od wszelkich transakcji ze Stanami Zjednoczonymi Ameryki. Niniejsze rozporządzenie jest ostateczne i wiążące" - napisał wówczas Trump na swoim portalu społecznościowym Truth Social. Prezydent USA ogłosił cła w reakcji na masowe, antyrządowe protesty, które brutalnie dławiły siły bezpieczeństwa.

Trump zachęcał Irańczyków do kontynuowania protestów i zapewniał, że "pomoc jest w drodze". Później złagodził przekaz i poinformował, że otrzymał od władz w Teheranie zapewnienie, że wstrzymają krwawą rozprawę z demonstrantami, podobnie jak egzekucje więźniów.

Według danych Banku Światowego zdecydowanie największym partnerem Iranu są Chiny, które odpowiadają za ponad 1/4 wymiany handlowej. Inni znaczący kontrahenci to Turcja, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Indie i Pakistan; ważnym sojusznikiem Iranu jest też Rosja.

Źródło: PAP