,
Obserwuj
Świat

Szokujący wpis Trumpa. Uderzył w Zełenskiego. "Inaczej nie będzie miał kraju"

Marcin Krzemiński, TOK FM
2 min. czytania
19.02.2025 18:12
Prezydent USA Donald Trump w środę nazwał prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego "dyktatorem bez wyborów" i powiedział, żeby "działał szybko, bo inaczej nie będzie miał kraju". Zarzucił mu, że wykonał "okropną robotę" jako szef państwa i namówił USA na udział w "wojnie, której nie mógł wygrać".
|
|
fot. TETIANA DZHAFAROVA / TETIANA DZHAFAROVA/AFP/East News

Trump: Niech 'dyktator' Zełenski działa szybko, bo inaczej nie będzie miał kraju 

"Pomyślcie: umiarkowanie udany komik, Wołodymyr Zełenski, namówił Stany Zjednoczone Ameryki do wydania 350 mld dolarów, aby rozpocząć wojnę, której nie można było wygrać, która nigdy nie musiała się zacząć, wojnę, której on, bez USA i Trumpa nigdy nie będzie w stanie zakończyć" - napisał Trump na swoim portalu społecznościowym Truth Social.

"Dyktator bez wyborów, Zełenski lepiej niech działa szybko, inaczej nie będzie miał kraju" - dodał, oskarżając ukraińskiego prezydenta, że zależy mu tylko na pieniądzach.

"Kocham Ukrainę, ale Zełenski wykonał okropną robotę, jego kraj jest zniszczony, a miliony ludzi niepotrzebnie zginęły – i tak to trwa…" - dodał prezydent USA.

Putin przekupi Trumpa i jego 'świt'? 'Rosja może pójść ścieżką wielkiej politycznej korupcji'

To prawdopodobnie odpowiedź Trumpa na słowa prezydenta Ukrainy, który zarzuca mu kierowanie się rosyjską narracją. We wtorek Trump stwierdził bowiem, że Zełenski ma zaledwie 4-procentowe poparcie Ukraińców.

Tymczasem według opublikowanego w środę sondażu, prezydent Wołodymyr Zełenski cieszy się zaufaniem 57 proc. społeczeństwa. W grudniu ub. r. zaufanie do ukraińskiego prezydenta wyrażało 52 proc. badanych. Brak zaufania deklarowało wtedy 39 proc. Obecnie Zełenskiemu nie ufa 37 proc.