Napięcie na Węgrzech rośnie. "Wydrukowaliśmy kartę pokładową dla Orbana do Moskwy"
Wybory na Węgrzech pokazały, że emocje wśród samych Węgrów są olbrzymie. - Wydrukowaliśmy kartę pokładową dla premiera Viktora Orbana do Moskwy. Jeśli przegra dziś wieczorem, nadal będzie mógł pojechać do Moskwy - mówili jedni, podczas gdy inni przekonywali: "To bardzo ważne, żebyśmy byli bezpieczni, a gwarantem tego jest Viktor Orban".
Napięcie na Węgrzech rośnie. "Wydrukowaliśmy kartę pokładową dla premiera Orbana do Moskwy"
Frekwencja w niedzielnych wyborach parlamentarnych na Węgrzech według stanu z godz. 18.30 wyniosła 77,8 proc. - wynika z najnowszych danych Narodowego Biura Wyborczego (NVI). W poprzednich wyborach w 2022 roku końcowa frekwencja wyniosła 69,59 proc.
Emocje wśród samych Węgrów są olbrzymie, co jest efektem m.in. długiej i ostrej kampanii wyborczej.
- Miałam 14 lat, kiedy wyzwoliliśmy się z komunizmu. Dziś czuję się podobnie jak 40 lat temu - mówiła jedna z kobiet zapytana przed lokalem wyborczym przez Thomasa Orchowskiego, reportera TOK FM. Mężczyzna zagadnięty przez dziennikarza TOK FM przekonywał z kolei: "To bardzo ważne, żebyśmy byli bezpieczni, a gwarantem tego jest Viktor Orban. Opozycja wręcz przeciwnie, chce wysyłać nasze pieniądze i żołnierzy na Ukrainę".
- Wydrukowaliśmy kartę pokładową dla premiera Viktora Orbana do Moskwy. Jeśli przegra dziś wieczorem, nadal będzie mógł pojechać do Rosji - podnosili kolejni. Jeszcze inni zwracali z kolei uwagę, że "stawką w tych wyborach jest to, czy Węgry pozostaną w Europie, czy też posuną się dalej w kierunku Rosji". - W ostatnich latach Orban i jego system opowiedzieli się za Rosją - podkreślali.
Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w ostatnich dniach. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi...
Quiz: Quiz tygodnia TOK FM: ile zapamiętałeś z najważniejszych wydarzeń ostatnich dni?
Ukończ quiz i odbierz nagrodę do -40% na TOK FM Premium!
Zniżka zależy od uzyskanego wyniku.
Promocje nie łączą się.
Na Węgrzech nie przeprowadza się badań exit poll.
Pierwsze cząstkowe wyniki - wraz ze wskazaniem odsetka przeliczonych głosów - powinny zostać opublikowane około godz. 20 - poinformowało Narodowe Biuro Wyborcze.
Wybory parlamentarne na Węgrzech rozpoczęły się w niedzielę o godz. 6.
Po oddaniu swojego głosu w Budapeszcie premier Viktor Orban zapewnił, że w przypadku wygranej opozycji uszanuje wynik wyborów i pogratuluje zwycięzcy. - Decyzję ludu trzeba uszanować - zauważył przed lokalem wyborczym, podkreślając jednak, że "przyszedł tu, by zwyciężyć".
Przewodniczący Tiszy Peter Magyar po oddaniu swojego głosu podkreślił, że "nikt na poważnie nie może sądzić, że TISZA nie wygra wyborów". Dodał, że kwestią otwartą jest to, czy ugrupowanie uzyska zwykłą czy kwalifikowaną większość dwóch trzecich głosów, niezbędną m.in. do zmiany konstytucji. Zaznaczył, że wyniki zostaną przez niego zaakceptowane, jeżeli nie będzie żadnych oszustw, które miałyby istotny wpływ na rezultat końcowy.
Źródło: TOK FM, PAP