Putin, Niemcy i prowokacje. "To nie jest przypadek"
Rząd Niemiec przypisał Rosji odpowiedzialność za sierpniowy incydent z dronem z materiałem wybuchowym na lotnisku w Lipsku. - To nie jest przypadek, że dzieje się to właśnie teraz - ostrzegał w TOK FM dr Piotr Andrzejewski w PAN.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Władimir Putin może zlecać akcje w Niemczach;
- Jakie ważne wydarzenie może mieć na to wpływ.
Podejrzani o próbę ataku na ukraiński samolot transportowy na lotnisku w Lipsku to mężczyzna z łotewskim paszportem urodzony w Rosji, a także Rosjanin pochodzący z Białorusi - poinformowały niemieckie media.
Mężczyźni mieli użyć drona wyposażonego w materiały wybuchowe. Według ustaleń niemieckich służb, bezzałogowiec uderzył w skrzydło ukraińskiego samolotu Antonow. W odpowiedzi na ten incydent Niemcy zdecydowały o zamknięciu rosyjskiego konsulatu w Bonn i Rosyjskiego Domu w Berlinie. - Co jest zbyt łagodną odpowiedzią - mówił w TOK FM doktor Piotr Andrzejewski z Instytutu Nauk Politycznych Polskiej Akademii Nauk.
Jak dodał, taka odpowiedź jest niejako zaproszeniem dla Władimira Putina do dalszej eskalacji działań. - To nie jest przypadek, że dzieje się to właśnie teraz. Przed nami bardzo ważne wybory w Niemczech - wskazał ekspert. 6 września w wyborach regionalnych zagłosują mieszkańcy landu Saksonia-Anhalt. A 20 września do urn pójdą też obywatele Meklemburgii-Pomorza Przedniego. Tego samego dnia w Berlinie odbędą się wybory do izby reprezentantów w Berlinie. - Według sondaży w dwóch z trzech tych miejsc poparcie dla AfD sięga ż 40 procent - podkreślił gość "Zapytam inaczej" Anny Piekutowskiej.
A AfD to prawicowa partia - więc zdaniem eksperta - obecnie rządzący mają problem z tym jak odpowiadać na rosyjski sabotaż
Tymczasem w Niemczech dochodzi do kolejnych aktów dywersji. Choćby wczoraj nieopodal elektrowni węglowej w Jaenschwalde (czyt. Jenszwalde) w Brandenburgii znaleziono wyrzutnie rakiet, które miały uderzyć w stację transformatorową.
>>> POSŁUCHAJ CAŁEJ ROZMOWY <<<
Źródło: TOK FM